Ja zdałam egzamin w czerwcu.Przy drugim podejściu.Nie było łatwo ,przede wszystkim ogromny stres i chęc zaliczenia.W duzej mierze zawdzięczam to jednak instruktorowi,który znał się na rzeczy,więcej krytykował niz chwalił ale na efekty nie trzeba było długo czekać. Teraz nie ruszam się nigdzie z synk...