Druga w nocy. Do drzwi Romana Giertycha puka facet.
- Czego pan chce o tak późnej porze?
- Chcę wstąpić do Ligi Polskich Rodzin i to od zaraz.
- Panie, jest druga w nocy! Przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego,
to się pan zapiszesz, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu.
- Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz. Zdjęcie mam przy sobie...
- Ale panie, daj pan spokój. Nie mam w domu druków, pieczątek... Przyjdź pan rano do biura.
- Nie ruszę się stąd, do rana będę stał aż zostanę członkiem LPR!
Facet przekomarzał się tak przez godzinę, w końcu Giertych zmiękł, wyciągnął z szafki wszystkie
niezbędne dokumenty, gość je wypełnił, otrzymał legitymację i zadowolony jak dziecko już miał iść do domu, gdy Giertych zatrzymał go i pyta:
- Dlaczego panu tak zależało na wstąpieniu w szeregi Ligi Polskich Rodzin?
- A bo, panie, to było tak: wróciłem wcześniej niż było planowane z delegacji, wchodzę do domu, patrzę: żona bzyka się z sąsiadem.
Wchodzę do pokoju córki, a ta ostro zabawia się, z dwoma facetami na raz, z czego jeden był Murzynem. Wpadam do pokoju syna, a ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem więc na środku mieszkania i wrzasnąłem na całe gardło:
- To ja wam, k...a, teraz wstydu narobię!!!

:D:D
Kilka pytań z odpowiedziami
Q: Wiesz, jak uratować tonącego LPR-owca?
A: Nie wiesz? Bardzo dobrze.
Q: Co to jest: 1000 młodzieżweszpolaków na dnie morza?
A: Też nie wiem, ale fajnie się zaczyna.
Q: Co to jest: Giertych w Warszawie?
A: Problem.
Q: Co to jest: Giertych w sejmie?
A: Duży problem.
Q: Co to jest: Giertych na księżycu?
A: Rozwiązanie problemu.
Q: Jak poznać, że Giertych kłamie?
A: Ruszają mu się usta.
Jakie są trzy najstraszniejsze słowa, które możesz usłyszeć od Romana Giertycha?
- Dzień dobry, sąsiedzie!

:D:D