wyniki

Domowe maseczki i wyrafinowane wypady do spa - wszystkie jesteśmy piękne :)

Moderatorzy: Diabolique, Catalina

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 26 września 2007, o 13:03

atlantis75 napisał(a):
monikaj1 napisał(a):Gratulacje :-D
Ja wczoraj odnotowałam plus 7 - z Zojką miałam ona tym etapie mniej, ale wtedy nie żarłam słodyczy, a teraz nie mogę się powstrzymać (to znaczy od dzisiaj będę ostro próbowac się powstrzymać) :twisted:


Z tymi słodyczami też tak mam... Wcześniej nie istniały, a od miesiąca mam taki apetyt na słodycze, że jem kanapki z nutellą i ciągle bym jadła chałwę... U mnie na plusie też 7 kg, tyle że jutro zaczynam dopiero 24 tc.

W kwestii słodyczy: w kilka wakacyjnych togodni, kiedy to lody, gofry itp szły bez opamiętania, przybyło mi prawie 5 kg. Gdyby nie ten skok, pewnie nie wyszłąbym poza +10, jak to miało miejsce w ciąży z Zuzką.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 26 września 2007, o 13:08

czarnaMa napisał(a):
atlantis75 napisał(a):
monikaj1 napisał(a):Gratulacje :-D
Ja wczoraj odnotowałam plus 7 - z Zojką miałam ona tym etapie mniej, ale wtedy nie żarłam słodyczy, a teraz nie mogę się powstrzymać (to znaczy od dzisiaj będę ostro próbowac się powstrzymać) :twisted:


Z tymi słodyczami też tak mam... Wcześniej nie istniały, a od miesiąca mam taki apetyt na słodycze, że jem kanapki z nutellą i ciągle bym jadła chałwę... U mnie na plusie też 7 kg, tyle że jutro zaczynam dopiero 24 tc.

W kwestii słodyczy: w kilka wakacyjnych togodni, kiedy to lody, gofry itp szły bez opamiętania, przybyło mi prawie 5 kg. Gdyby nie ten skok, pewnie nie wyszłąbym poza +10, jak to miało miejsce w ciąży z Zuzką.


Ano właśnie :roll: Ja walczę - już 13, a na koncie zero słodkości :wink:

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 26 września 2007, o 19:45

Zostało ze mnie jeszcze całkiem sporo. Niestety, ale to była już kwestia otyłości, a nie nadwagi. A te kilogramy zrzuciłam mniej więcej w pół roku, może 7 miesięcy... Najlepiej szło jak było ciepło ...
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

martella
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 301
Dołączył(a): 6 października 2006, o 12:06
Lokalizacja: torun/bruksela

Postprzez martella » 26 września 2007, o 22:05

Naprawde podziwiam :) .Zycze powodzenia :)
Czy po tych 7 miesiacach musisz sie bardzo pilnowac czy moze weszlo ci to juz w nalog?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 26 września 2007, o 22:06

Baśka, rewelacja!
Obrazek
Obrazek

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 26 września 2007, o 22:43

martella napisał(a):Czy po tych 7 miesiacach musisz sie bardzo pilnowac czy moze weszlo ci to juz w nalog?

Nie muszę się w ogóle pilnowac, bo nie stosowałam diety, tylko zmieniłam tryb życia. 2-3 razy w tygodniu fittnes i żadnego jedzenia po 18. Oprócz tego się nie ograniczam, chociaż w miarę możliwości staram się uważac na to co jem. Zdaża mi się jednak np. pizza, czekolada itd.
Pewna mądra pani doktor mi powiedziała, że jak mam ochotę na czekoladę wieczorem, to żeby poczekac do rana i wtedy zjeśc. Wtedy zjem 1-2 kawałki. A jak będę trzymac ścisłą dietę, to wkońcu się złamię (mam do zrzucenia nie 5 kilo tylko duuużo więcej) i po miesiącu zjem nie 2 kawałki, tylko 2 tabliczki,
U mnie to się sprawdza.
Oprócz fittnesu i nie jedzenia po 18 pijam herbatki (herbapolu chyba). Raczej pilnuję tego, żeby nie brac samochodu i iśc na nogach, niż ograniczania słodyczy. Ale generalnie ja się nie odchudzm, ja zmieniam tryb życia - na stałe.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

martella
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 301
Dołączył(a): 6 października 2006, o 12:06
Lokalizacja: torun/bruksela

Postprzez martella » 26 września 2007, o 22:50

Oj,naprawde podziwiam!!! Najgorzej to zaczac,przynajmniej u mnie :wink:
Obrazek
Obrazek

Poprzednia strona

Powrót do Salon piękności

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość