Moderatorzy: Diabolique, Catalina


JaMaska napisał(a):no to pytanie do Diabolique:
mam rzęsy: czarne, krótkie, niezbyt gęste - to górne, dolne: parę czarnych reszta przeźroczysta, nieproporcjonalnie długie i na szczęście rzadkie (nie maluje dołu) i jaki tusz dla mnie jedynej?
Lancome Flextencils był genialny ale juz nie jest, aktualnie posiadam CC Inimtable, że niby multi-dimensionnelok - maluje i na drzewo nie ucieka..potrzebuje aby rzesy sie podkręciły, wydłużyły i moga ale nie muszą sie pogrubić, i co i co dla mnie??

Diabolique napisał(a):Polecam przy okazji:
http://www.wizaz.pl/kosmetyki/kategoria ... SC&kat=253



aplusd napisał(a):Dolne rzesy malowac bo to otwiera i uwydatnia oko
Chyba, ze ma się oczy głęboko osadzone albo skłonność do sińców (jak ja) - nigdy nie maluję dolnych rzęs, bo to podkreśla te przypadłości moim zdaniem. Za to zaznaczam dolną powiekę jasną kredka (najczęściej różowa, bo mam niebieskie oczy)








Diabolique napisał(a):Milla napisał(a):A na podkręcenie polecam zalotkę
Ja mam taka na baterie, ktora nagrzewa sie i niby ma podkrecac jak lokowka. Do niczego to to. Zreszta taka klasyczna tez zupelnie nie dziala na moje rzesy










Diabolique napisał(a):Milla napisał(a):
A na moje działa właśnie taka zwykła, tylko czasami sobie przystrzaskuję nią powieki
A podkrecasz pomalowane czy na sucho?






