Tusze do rzes. Chwale i ganie.

Domowe maseczki i wyrafinowane wypady do spa - wszystkie jesteśmy piękne :)

Moderatorzy: Diabolique, Catalina

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3882
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Tusze do rzes. Chwale i ganie.

Postprzez Diabolique » 3 października 2005, o 09:49

Poniewaz mam totalnego hopla na pukncie tuszy do rzes to co rusz szukam tuszu idealnego.
I tak jakos mi sie zebralo na podsumowanie moze ktoras skorzysta, moze ktoras cos doradzi innego :-)

Od lat uzywam YSL Effet Faux Cils - jest genialny, pieknie pogrubia rzesy, wydluza, jest niezwykle wydajny i wystarcza na bardzo dlugo. To jest moj ideal.


A poniewaz mam swira to jeszcze pobawilam sie L'Extreme Lancome.Mial wydluzac do 60% (sic!!!). No niestety nic z tego. Cieniutka szczoteczka, bardzo rzadki tusz. Efekt srednio dobry.. Jedyne co to piekne opakowanie :wink:


Ciekawa jestem Waszych hitow.
Ostatnio edytowano 22 sierpnia 2006, o 14:11 przez Diabolique, łącznie edytowano 1 raz
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
justyna-8
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 847
Dołączył(a): 29 marca 2005, o 09:50
Lokalizacja: teraz Rzeszów

Postprzez justyna-8 » 3 października 2005, o 09:55

Tusze z Avonu - bleee
Ale IsaDora super.
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1csSs0g410010MTA0MDI2ZHwxMTdkfEFudG9zIG1h.gif">
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1cCvH0g410010MTAyZHwxMDg4MDhkfEthbGlua2EgbWE.gif">

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6149
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 3 października 2005, o 10:03

u mnie od kilku lat hitem jest Lancome Flextencils - ponieważ posiadam rzęsy i owszem ciemne ale w stanie szczątkowym (krótkie i niezbyt geste) to musze je: pogrubic i podnieść - i pod tym wzgledem Lancome jest genialna - no i najwazniejsze nie oblepia rzęs kaskadą tuszu tylko je ładnie maluje

Próbowałam HRExtremal - czy cos takiego - tez super ale z tym podwijaniem nie bardzo - choc byłam zadowolona.

A kiedys kiedys to maniakalnie na topie była MaxFactor 2000Kalorii - ale ostatnio sie gdzies nia usiłowałam pomalowac i jakos nie umiem.....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Paulo Coelho

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3882
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 3 października 2005, o 12:20

JaMaska napisał(a):u mnie od kilku lat hitem jest Lancome Flextencils - ponieważ posiadam rzęsy i owszem ciemne ale w stanie szczątkowym (krótkie i niezbyt geste) to musze je: pogrubic i podnieść - i pod tym wzgledem Lancome jest genialna - no i najwazniejsze nie oblepia rzęs kaskadą tuszu tylko je ładnie maluje

A ja sie zawodze na tych Lancomach, dalam szanse kazdemu chyba juz i jakos tak byle jak...

Próbowałam HRExtremal - czy cos takiego - tez super ale z tym podwijaniem nie bardzo - choc byłam zadowolona.


To sprobuj tego YSL, naprawde niezle wydluza rzesy, podwijac nie podwija, ale naprawde wyglada naturalnie i latwo sie naklada.
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
anula
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1963
Dołączył(a): 19 kwietnia 2005, o 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez anula » 3 października 2005, o 12:26

a jaka jest cena tego tuszu YSL?
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5946
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 3 października 2005, o 12:51

A ja mam odwrotny problem, bo rzęsy posiadam (nie chwaląc się :P ) długie, dość gęste i ciemne. Nie potrzebuję ani ich wydłużać ani za bardzo pogrubiać, tylko dodać im blasku. Większość tuszów powoduje, że mam firanki zamiast rzęs, co wygląda dość sztucznie moim zdaniem. Nie lubię takiego teatralnego makijażu.
A, i lubię tusze brązowe albo szare, ale szary udało mi się znaleźć chyba raz w życiu tylko.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7374
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 3 października 2005, o 13:03

Ja miałam kiedyś próblę Estee Lauder Illusionist - fajny był :) Mąż mi co prawda obiecał prezent w postaci pełnowymiarowego opakowania, ale jakoś się odwlekło :twisted:
A ile kosztuje ten YSL? Widziałam tusze na Allegro, HR po mniej więcej 80 zł, ale chyba bym się bała z dość niepewnego źródła (chociaż sprzedawca miał chyba z 2000 pozytywów).

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3882
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 3 października 2005, o 13:07

anula napisał(a):a jaka jest cena tego tuszu YSL?


W sklepie ~110 pln, na Okeciu 120pln za 2 sztuki...
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3882
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 3 października 2005, o 13:08

aplusd napisał(a):A, i lubię tusze brązowe albo szare, ale szary udało mi się znaleźć chyba raz w życiu tylko.

Szary to chyba Clinique robil kiedys o ile pamietam. A co braku teatralnego efektu to Lancome sa idealne, tylko mazgraja lekko rzesy, ale milo jest :wink:
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3882
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 3 października 2005, o 13:09

monikaj1 napisał(a):A ile kosztuje ten YSL? Widziałam tusze na Allegro, HR po mniej więcej 80 zł, ale chyba bym się bała z dość niepewnego źródła (chociaż sprzedawca miał chyba z 2000 pozytywów).


Na allegro tuszu bym w zyciu nie kupila bo moze byc: podrobka, stary, zepsuty, itp. Szkoda kasy, zwlaszcza jak sie wyda 80 pln na przyklad.
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7374
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 3 października 2005, o 13:10

Diabolique napisał(a):
monikaj1 napisał(a):A ile kosztuje ten YSL? Widziałam tusze na Allegro, HR po mniej więcej 80 zł, ale chyba bym się bała z dość niepewnego źródła (chociaż sprzedawca miał chyba z 2000 pozytywów).


Na allegro tuszu bym w zyciu nie kupila bo moze byc: podrobka, stary, zepsuty, itp. Szkoda kasy, zwlaszcza jak sie wyda 80 pln na przyklad.


no więc właśnie :roll:

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6149
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 3 października 2005, o 14:34

odradzam zakup tuszu na allegro....raz kupiłam .... :roll: podróba az miło.. :twisted: :twisted: :twisted: ...tylko mi zal bo w międzyczasie przegapiłam okazje aby kupic oryginał....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Paulo Coelho

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3882
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 3 października 2005, o 14:38

JaMaska napisał(a):odradzam zakup tuszu na allegro....raz kupiłam .... :roll: podróba az miło.. :twisted: :twisted: :twisted: ...tylko mi zal bo w międzyczasie przegapiłam okazje aby kupic oryginał....


A ja kupilam raz tusz na allegro, wlasciwie wiedzac ze to podrobka. Magnascopic Estee Lauder. I wiecie co? Dokupilam potem jeszcze jeden bo byl znakomity. Wlasciwie nie do zdarcia i nie do obsypania, a kosztowal chyba z 16 pln :o
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6149
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 3 października 2005, o 16:03

Diabolique napisał(a):
JaMaska napisał(a):odradzam zakup tuszu na allegro....raz kupiłam .... :roll: podróba az miło.. :twisted: :twisted: :twisted: ...tylko mi zal bo w międzyczasie przegapiłam okazje aby kupic oryginał....


A ja kupilam raz tusz na allegro, wlasciwie wiedzac ze to podrobka. Magnascopic Estee Lauder. I wiecie co? Dokupilam potem jeszcze jeden bo byl znakomity. Wlasciwie nie do zdarcia i nie do obsypania, a kosztowal chyba z 16 pln :o


niestety ten mój był beznadziejny....pod każdym względem....jedynie opakowanie tzn kartonik były oki...ani szczoteczka , ani tusz, ani nic w nim nie by7ło takie jak byc powinno....ale fakt podrobiony był elegancko :-)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Paulo Coelho

Avatar użytkownika
Delfinka
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 240
Dołączył(a): 4 czerwca 2005, o 21:16
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Delfinka » 5 października 2005, o 21:46

Używam tuszu Lancome lub MaxFactor, są bardzo dobre - nie sklejają rzęs, są trwałe, nie kruszą się, łatwo się zmywają, rewelacyjnie malują.
Pozdrawiam!
Nasz kochany miś - Beniamiś!
Obrazek

Następna strona

Powrót do Salon piękności

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości