trwała czy styling?

Domowe maseczki i wyrafinowane wypady do spa - wszystkie jesteśmy piękne :)

Moderatorzy: Diabolique, Catalina

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

trwała czy styling?

Postprzez monika » 13 października 2009, o 11:38

muuuuszę coś zmienić w moim życiu, a najłatwiej fryzurę :P

żartuję

chcę mieć pierwszy raz w życiu kręcone włosy, kiedyś robiło się trwałą i już
teraz jest styling
czy ktoś mi może powiedzieć czy to się trzyma? warto?

dziękuję z góry

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Re: trwała czy styling?

Postprzez lidzia77 » 13 października 2009, o 12:04

Też mi się marzą jakieś fajne loczki.
Fryzjerka mi ostatnio powiedziała że trwałej się już nie robi ale żadej alternatywy mi nie podałą.
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: trwała czy styling?

Postprzez misiajagodka » 13 października 2009, o 13:52

Nie wiem, czy to się nazywa styling, ale... Ja miałam kiedyś taką trwałą podnoszącą, która nie zrobiła ze mnie barana, tylko lekko skręciła włosy i pozwoliła mi je trwalej układać. Moje włosy są absolutnie niepodatne na modelowanie i wszystko się rozlatuje w mig. Taka trwała podnosząca jest delikatna, nie niszczy włosów tak jak ta klasyczna i nie ma po niej odrostów, bo ona znika. Chyba po miesiącu albo dwóch. Nie pamiętam
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: trwała czy styling?

Postprzez toska212 » 13 października 2009, o 14:37

Co do trwałej to nie tak dawno temu rwałam włosy z głowy:

salon-pieknosci-f8/szalenstwo-na-glowie-t12488
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: trwała czy styling?

Postprzez Milla » 13 października 2009, o 18:41

Ja też chciałam coś zmienić z dwa lata temu. Wymyśliłam sobie trwałą, ale nie klasyczną, która niszczy włosy, lecz delikatną komputerową. Miałam to na sobie 5 minut, wyszłam z płaczem i finalnie ścięłam długie, hodowane włosy do fryzury "prawie na jeża". W życiu się nie dam namówić na trwałą :twisted:
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Re: trwała czy styling?

Postprzez JaMaska » 13 października 2009, o 20:07

raz jedyny dałam się namówić na cos pt styling i... nigdy więcej - po myciu wygladałam jak pudel, chodziłam ze związanymi własomi az zlazło.... brrrr... nigdy więcej!
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: trwała czy styling?

Postprzez monika » 13 października 2009, o 21:44

nie zaciekawie...

ja chciałabym takie lekkie fale
coś w stylu Foremniak

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: trwała czy styling?

Postprzez toska212 » 14 października 2009, o 07:56

Jak chcesz zafundować sobie odmianę to trwała Ci ją zapewni to masz jak w banku.
Zapewni Tobie również radość pozbycie się jej, tylko to trochę trwa.
Może na początek spróbuj wizytę u jakiejś dobrej stylistki.

Takie fale jak Foremniak miałam na studiach po jakiejś trwałej owocowej i wówczas byłam z niej zadowolona dlatego próbowałam teraz to powtórzyć – niestety nie wyszło.
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: trwała czy styling?

Postprzez aplusd » 14 października 2009, o 11:26

To ja walczę co rano z prostownicą, bo moje włosy po ciąży zwariowały i postanowiły się falować akurat tam, gdzie ja tego nie chcę, a Ty chcesz dobrowolnie sobie krzywdę zrobić, żeby mieć fale :wink:
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: trwała czy styling?

Postprzez atlantis75 » 15 października 2009, o 21:57

Raz w życiu miałam trwałą! Hahaha, wyglądałam jak szalona owca przez jeden dzień, a potem było jeszcze bardziej wiejsko-sielsko - siano... :wink:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: trwała czy styling?

Postprzez Diabolique » 16 października 2009, o 11:18

No ja trwala mialam dwa razy w zyciu... Pierwszy i ostatni!
Ja mam wlosy krecone, ukladajace sie, ale w maturalnej klasie uparlam sie ze zrobie sobie trwala na studniowke... I to byl najwiekszy wlosowy blad w moim zyciu. Wszystko co sie krecilo i ukladalo przestalo, na dlugi czas. Grzywka wyprostowala sie i wygladala koszmarnie a reszta przypominala po umyciu miotle. Wiecej nie probowalam, choc pewnie teraz wypadloby to lepiej, ale trwala to ostatnia rzecz ktorej potrzebuja moje wlosy.
Diabolique
Obrazek
Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: trwała czy styling?

Postprzez monika » 17 października 2009, o 21:20

no i wróciłam od fryzjera, zamiast fal, mocno wystrzyzona
pisałam o Foremniak, jestem jak Brodzik (maż stwierdził, a dziecko wyło pół godziny i pyta kiedy mi włosy odrosną...)
a mi się podoba:)

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Re: trwała czy styling?

Postprzez JaMaska » 18 października 2009, o 10:38

monika napisał(a):a mi się podoba:)


i pewnie o to chodzi :brawo: jakaś fotka?
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: trwała czy styling?

Postprzez atlantis75 » 18 października 2009, o 18:53

monika napisał(a):no i wróciłam od fryzjera, zamiast fal, mocno wystrzyzona
pisałam o Foremniak, jestem jak Brodzik (maż stwierdził, a dziecko wyło pół godziny i pyta kiedy mi włosy odrosną...)
a mi się podoba:)


Monika, dawaj fotkę, bo ja też mam ochotę na zmiany :-D
Obrazek
Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: trwała czy styling?

Postprzez monika » 20 października 2009, o 09:23

się wstydzę (z tą fotką)

Następna strona

Powrót do Salon piękności

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość