Jesli chodzi o buty to wraca moda na oficerki. Nosy nadal okragle, buty najlepiej na obcasie-slupku.
Kolorem latem byla biel, na jesien i zime kolory zdecydowane oraz czern.
Wraca moda na futra i skore.
Fasony? Inspirowane moda lat 50tych i 60tych. Ale 80te nadal na topie o czym swiadczy szalony powrot legginsow i tunik.
Tyle teorii, a praktyka? Niech kazdy nosi to w czym sie czuje najlepiej i najlepiej wyglada
