Moderatorzy: Diabolique, Catalina

aplusd napisał(a):radowinkaala napisał(a):Ja co prawda nie 10, ale 5kg a i tak moja mama mówi, że wpadnę do kratki ściekowejDzisiaj byłam u dentysty i oprawca mi mówi - co to za chudzizna przyszła - nie było to zbyt miłe, ale przytyć nie chcę
Za to udowodniłam mojej teściowej, że ciąża i urodzenie dziecka muszą oznaczać koniec dobrej figury i walkę z nadwagą do końca życiaZawsze mi wypominała, że jestem za chuda (jakoś jej synowi to nie przeszkadzało nigdy
) i powtarzała, że jak urodzę dziecko to napewno przytyję i będę mogła sobie od niej pożyczać ciuchy (rozmiar 50
)
No i co?




