Samoopalacz

Domowe maseczki i wyrafinowane wypady do spa - wszystkie jesteśmy piękne :)

Moderatorzy: Diabolique, Catalina

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Samoopalacz

Postprzez Catalina » 12 czerwca 2006, o 09:21

Szukam dobrego - takiego co się łatwo rozprowadza, nie zostawia smug i nie jest pomarańczowy :-)
Na słońce w sierpniu na urlopie nie liczę, solarium na mnie prawie wcale nie działa - więc szkoda kasy - no i zostaje mi samoopalacz - macie coś godnego poelcenia??
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 12 czerwca 2006, o 09:35

Ponoć Avene - właśnie dzisiaj mam zamiar kupić :)

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 12 czerwca 2006, o 10:04

Ja ostatnio nabyłam Soraya i jestem zadowolona. Naprawdę jest super :D
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 12 czerwca 2006, o 10:06

A może tak <a href="/forum/viewtopic.php?t=1102">Balsam brązujący
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 12 czerwca 2006, o 10:08

magdh78 napisał(a):A może tak <a href="/forum/viewtopic.php?t=1102">Balsam brązujący


A jak długo on pozostaje na skórze?? codziennie trzeba go nakładać czy też kolor wytrzymuje trochę??
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 12 czerwca 2006, o 10:15

Wytrzymuje kilka dni. Ja robiłam tak: najpierw smarowałam się codziennie przez 3 dni (robiłam to ostrożnie, tzn. mieszałam balsam brązujący z balsamem nawilżającym) apotem prez kilka dni miałam spokój.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 12 czerwca 2006, o 11:26

magdh78 napisał(a):Wytrzymuje kilka dni. Ja robiłam tak: najpierw smarowałam się codziennie przez 3 dni (robiłam to ostrożnie, tzn. mieszałam balsam brązujący z balsamem nawilżającym) apotem prez kilka dni miałam spokój.


No to mnie przekonałaś :-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 12 czerwca 2006, o 17:30

A czy "opalacie" buzie? Jesli tak to jaki samoopalacz/krem brazujacy do twarzy uzywacie? Ten sam co do ciala? Czy kupujecie inny?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 12 czerwca 2006, o 20:27

Twarzy nie opalam w ten sposób. Ona opala się naturalnie :cool:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
di
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 413
Dołączył(a): 7 lutego 2006, o 13:54
Lokalizacja: Polkowice

Postprzez di » 13 czerwca 2006, o 12:25

Ja też jestem zadowolaona z samoopalacza Soraya, mam taki w plynie z psikaczem :lol: . Super sie rozprowadza, nie zostwia smóg, nie brudzi(smaruję się nim rano przed wyjściem do pracy) i ładnie brązuje. A i ładnie pachnie :bukiet:
A twarz opalam samoopalaczem Dax do twarzy, ale z niego nie jestem zadowolona. Muszę go używać co drugi dzień bo inaczej buzia blada :?
mama Hubcia i Olafka

Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 13 czerwca 2006, o 13:18

do twarzy używam perełek brązujących - nakładam dużym pedzlem i przy okazji ją modeluję, są różnych firm ja wypróbowałam i sobie chwalę Avon
a teraz też z Avonu zamówiłam do ciała takie cudo - zobaczymy jak się sprawdzi...
http://www.pl.avon.com/PRSuite/buying/s ... atID=CAT07

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 14 czerwca 2006, o 13:29

Polecam balsam brązujący Dove. Stopniowa, złota opalenizna. Szczerze mówiąc w tym roku postanowiłam korzystać z solarium. Przez 3 lata były tylko samoopalacze, ale uciążliwości ich stosowania sprawiły, że wygrzewam się pod sztucznym słoncem. Dziś idę, gdy Polska będzie rozgramiała Niemcy ;)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 14 czerwca 2006, o 13:34

Ja wczoraj zakupiłam i zastosowałam chusteczkę samoopalającą La Roche Possay. Wyszło super :) Napisali co prawda, że to do twarzy i dekoldu, ale posmarowałam też ramiona i ręce. Nie wiem, jak długo wytrzyma ta "opalenizna", ale wygląda naprawdę świetnie. Ja mam zawsze problem z rozprowadzaniem samoopalaczy, balsamów brązujących itp., a z tą chusteczką poszło mi rewelacyjnie :)

Avatar użytkownika
anula
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1963
Dołączył(a): 19 kwietnia 2005, o 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez anula » 14 czerwca 2006, o 21:14

monikaj1 napisał(a):Ja wczoraj zakupiłam i zastosowałam chusteczkę samoopalającą La Roche Possay. Wyszło super :) Napisali co prawda, że to do twarzy i dekoldu, ale posmarowałam też ramiona i ręce. Nie wiem, jak długo wytrzyma ta "opalenizna", ale wygląda naprawdę świetnie. Ja mam zawsze problem z rozprowadzaniem samoopalaczy, balsamów brązujących itp., a z tą chusteczką poszło mi rewelacyjnie :)

a co to ta chusteczka? na czym to polega?
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 14 czerwca 2006, o 23:30

anula napisał(a):a co to ta chusteczka? na czym to polega?


To jest po prostu nawilżona chusteczka :) Kupuje się ją w saszetce - u nas w aptece za 4,5 zł. Potem wystarczy już tylko się w nią wytrzeć :wink:

Następna strona

Powrót do Salon piękności

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość