przez blackbird » 10 lipca 2006, o 00:21
sluchajcie,siedzialam ostatnio w poczekalni u gina,badal ciezarna wiec troche to trwalo,zaczelam wiec czytac jakas gazete(na 90 procent joy)a w niej artykul-mysl chudo,czy moze mysl i chudnij,i tam byly opisane pewne cwiczenia relaksacyjne glownie, ktore maja pomagac schudnac i wogole utrzymac diete,wydaly mi sie idiotyczne(np stanie przed lustrem i mowienie ze siebie kocham)ale od tamtej pory podswiadomie zaczelam stosowac te kilka z nich ktore zapamietala,np.wyobrazanie sobie w absolutnej ciszy i spokoju ze spotykam siebie szczupla,i wchodze w to super cialo,albo powtarzanie ze bede szczupla,ze mi sie to nalezy,albo wyszukiwanie w sobie innych zalet poza uzalaniem sie nad waga-moze nie stosowalam sie dokladnie do wskazowek,bo nie robilam tego celowo...ale po KILKU DNIACH!! mam efekt -1 kg mniej, i po raz pierwszy od dawna udalo mi sie utrzymac wstrzemiezliwosc w jedzeniu,tak jak utrzymywala autorka ,rady pochodzily z jakiejs ksiazki
i teraz moja prosba:
czy ktos ma te gazete i moze tu wpisac porady?albo moze ktos wie/pamoieta o jaka autorke i ksiazke moze chodzic?chcialabym sprobowac,nic mnie to nie kosztuje...podchodzilam sceptycznie,ale to chyba dziala wiec czemu nie?

"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."