Moderatorzy: Diabolique, Catalina

) i mogę nosić tylko złoto, albo srebro. Po założeniu metali nieszlachetnych od razu dziurki mi się buntują, stwarzają problem z założeniem następncyh kolczyków - tak jakby się zwężają i robi się dookoła twarda kulka. Czyżby to była jakaś alergia??!!





radowinkaala napisał(a):Hmm - a ja mam inny kłopot - kolczyki noszę od 21 lat (wow) i mogę nosić tylko złoto, albo srebro. Po założeniu metali nieszlachetnych od razu dziurki mi się buntują, stwarzają problem z założeniem następncyh kolczyków - tak jakby się zwężają i robi się dookoła twarda kulka. Czyżby to była jakaś alergia??!!



aplusd napisał(a):radowinkaala napisał(a):Hmm - a ja mam inny kłopot - kolczyki noszę od 21 lat (wow) i mogę nosić tylko złoto, albo srebro. Po założeniu metali nieszlachetnych od razu dziurki mi się buntują, stwarzają problem z założeniem następncyh kolczyków - tak jakby się zwężają i robi się dookoła twarda kulka. Czyżby to była jakaś alergia??!!
Mam to samo, dodatkowo wokół dziurki robi się zaczerwienienie i zaczyna swędzieć. Od zawsze tak było, a dziury w uszach mam od 22 lat


blackbird napisał(a):jesli chodzi o przekluwanie uszu to jestem powaznie doswiadczona,gdyz robilam to setki razy...kosmetyczke odradzam bo to rzaden profrsjonalizm(profesjonalista nie wezmie do reki pistoletu bez wzgledu na to co przekluwa)przedewszystkim kolczyki w pistolecie sa generalnie tepe,i przeklucie zalezy od sily pistoletu a wiec polega na rozerwaniu a nie kluciu tak naprawde ,nie boli to bardzo ale dlugo i brzydko sie goi....jedyna dobra i godna polecenia metoda jest klucie igla,ale kolezanka na studiach tez n ie bardzo sie na tym znalaucho kluje sie od tylu gruba igla 1,2 i nie siedzi sie z igla w uchu,ani sie jej nie wyciaga ...kluje sie od tylu,kolczyk wklada sie w igle i wyciaga igle jednoczesnie w ten sposob montujac w uchy kolczyk ,w 99 procentach porzypadkow zero krwi ,zero bolu , tydzien leczenia i po ptokach
