Przekłuwanie uszu

Domowe maseczki i wyrafinowane wypady do spa - wszystkie jesteśmy piękne :)

Moderatorzy: Diabolique, Catalina

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Przekłuwanie uszu

Postprzez Kratka » 16 lutego 2006, o 14:06

Mam ochotę przekłuć sobie uszy i zastanawiam się jakby to uczynić. Ciekawa jestem jak robią to kosmetyczki ? Bo domowym sposobem próbowałam jeszcze na studiach. Jedna z koleżanek (w akademiku) - hurtowo przekłuwała kilku dziewczynom (tak jakoś wszystkie wtedy wpadłyśmy na ten pomysł, żeby sobie przekłuć uszy, i najbardziej doświadczona w temacie podjęła się to uczynić).
I udało jej się przekłuć wszystkim oprócz mnie :( .
Owszem - uszka zostały przebite, posiedziałam sobie nawet przez parę minut z igłami w uszach - tylko - że kolczyki, nawet najcieńsze nie chciały przez te dziurki przejść. Potem jeszcze raz przebijaliśmy i znowu nic !!! I nie wiem dlaczego, bo igły były dość grube, wszystkie dziewczyny miały ten sam rozmiar igły kupiony ! Teraz zastanawiam się nad przekłuciem w gabinecie kosmetycznym tylko nie wiem - czy są takie specjalne kolczyki przekłuwające, które zakłada się np. na pistolet?
Obrazek

Avatar użytkownika
neozonta
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 30 września 2005, o 12:13
Lokalizacja: a z domku :)

Postprzez neozonta » 16 lutego 2006, o 14:28

Tak, kosmetyczja ma w pistolecie do przekłuwania specjalne kolczyki - wkrętki, przekłuwa nimi i zostają one na 2,3 tygodnie w uszkach, trzeba mocno dbać o uszy i kilka razy dziennie przemywać ranki - bez wyjmowania kolczyków, a w ciągu dnia kilkanaście razy ruszać; kręcić kolczykami, aby nie przykleiły się za bardzo do tkanki. Gdy już ładnie wszystko się wygoi można włożyć swoje piękne kolczyki :-)

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 16 lutego 2006, o 16:10

Dzięki, w takim razie wiem już czego mam oczekiwać w gabinecie kosmetycznym i jak to wygląda, teraz muszę się tylko wybrać (a na osiedlu mam 2 gabinety kosmetyczne) :-D
Obrazek

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 16 lutego 2006, o 22:35

skoro o tym mowa to czy Wasze córeczki mają już przekłóte uszka? sorry, że tak się wcinam, ale zamierzam na wiosnę iść z Darią do kosmetyczki :D dostała piękne kolczyki i się marnują? czy są jakieś efekty uboczne?

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 16 lutego 2006, o 22:55

danetdd napisał(a):skoro o tym mowa to czy Wasze córeczki mają już przekłóte uszka? sorry, że tak się wcinam, ale zamierzam na wiosnę iść z Darią do kosmetyczki :D dostała piękne kolczyki i się marnują? czy są jakieś efekty uboczne?

zdaje się, że o tym dyskusja już była, poszukaj, bo ja się lenię ;)

ale korzystając z okazji wyrażę jeszcze raz swoje zdanie: nie wybaczyłabym nikomu, kto by mnie tak ubezwłasnowolnił i okaleczył! w tym przypadku totalnie radykalne mam poglądy, ale to moje ciało i nikt mi nie będzie go naruszał, o!

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 16 lutego 2006, o 22:58

danetdd napisał(a):skoro o tym mowa to czy Wasze córeczki mają już przekłóte uszka? sorry, że tak się wcinam, ale zamierzam na wiosnę iść z Darią do kosmetyczki :D dostała piękne kolczyki i się marnują? czy są jakieś efekty uboczne?


A nie uwazasz ze Daria powinna kiedys sama zdecydowac czy chce miec dziurawe uszy? Pytam bo mam kolezanke ktora rodzice "uszczesliwili" kolczykami gdy byla malutka. Teraz ma paskudne dziury bo uszy jej urosly i dziurki zostaly w totalnie dziwnym miejscu :-(
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 16 lutego 2006, o 23:04

Mysz jak wyrazi ochote to niech sobie przekłuwa uszy i co tam jeszcze, i owszem dostała kolczyki w ramach chrzcin - a niech nabieraja mocy, ja jej uszu przekłuwac nie mam zamiaru (tzn ani ja ani kosmetyczka)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 16 lutego 2006, o 23:15


Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 17 lutego 2006, o 10:56

Myślę - że Daria sama powinna zdecydować w przyszłości - czy chce mieć przełute uszy. Ja Agusi nie zamierzam przekłuwać.
Obrazek

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 17 lutego 2006, o 12:48

fakt jest to ból dla dziecka :( jest to utrapienie dla matki, bo nie wiadomo jak uszy zareagują na ranki :( hmn poczekam :D aż sama mi powie czy chce czy nie :P

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 10 kwietnia 2006, o 11:09

jesli chodzi o przekluwanie uszu to jestem powaznie doswiadczona :P ,gdyz robilam to setki razy...kosmetyczke odradzam bo to rzaden profrsjonalizm(profesjonalista nie wezmie do reki pistoletu bez wzgledu na to co przekluwa)przedewszystkim kolczyki w pistolecie sa generalnie tepe,i przeklucie zalezy od sily pistoletu a wiec polega na rozerwaniu a nie kluciu tak naprawde ,nie boli to bardzo ale dlugo i brzydko sie goi....jedyna dobra i godna polecenia metoda jest klucie igla,ale kolezanka na studiach tez n ie bardzo sie na tym znalaucho kluje sie od tylu gruba igla 1,2 i nie siedzi sie z igla w uchu,ani sie jej nie wyciaga ...kluje sie od tylu,kolczyk wklada sie w igle i wyciaga igle jednoczesnie w ten sposob montujac w uchy kolczyk ,w 99 procentach porzypadkow zero krwi ,zero bolu , tydzien leczenia i po ptokach :-P
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 4 lipca 2006, o 10:34

blackbird napisał(a):jesli chodzi o przekluwanie uszu to jestem powaznie doswiadczona :P ,gdyz robilam to setki razy...kosmetyczke odradzam bo to rzaden profrsjonalizm(profesjonalista nie wezmie do reki pistoletu bez wzgledu na to co przekluwa)przedewszystkim kolczyki w pistolecie sa generalnie tepe,i przeklucie zalezy od sily pistoletu a wiec polega na rozerwaniu a nie kluciu tak naprawde ,nie boli to bardzo ale dlugo i brzydko sie goi....jedyna dobra i godna polecenia metoda jest klucie igla,ale kolezanka na studiach tez n ie bardzo sie na tym znalaucho kluje sie od tylu gruba igla 1,2 i nie siedzi sie z igla w uchu,ani sie jej nie wyciaga ...kluje sie od tylu,kolczyk wklada sie w igle i wyciaga igle jednoczesnie w ten sposob montujac w uchy kolczyk ,w 99 procentach porzypadkow zero krwi ,zero bolu , tydzien leczenia i po ptokach :-P


Dopiero teraz zauważyłam ten post. I napiszę - jak u mnie było. Przekłułam uszy w lutym, albo w marcu, już nie pamiętam dokładnie. U kosmetyczki, pistoletem. Kolczyki nie były tępe, może ciut mniej ostre od igły, ale naprawdę niewiele (zakładając je po raz drugi musiałam uważać).
Uszy goiły się różnie, ucho lewe właściwie zagoiło się od razu, ale z prawym miałam trochę problemów (ale też nie trwało to długo).
I myślę - że powodem było, tak jak piszesz, szybkie rozerwanie tkanki.
Na szczęście te problemy już dawno mam za sobą. Mam już kilkanaście par kolczyków (część kupionych, część robionych samodzielnie), zmieniam je nieraz i po dwa razy dziennie i jestem zadowolona. :-D
Obrazek

grażka
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 1
Dołączył(a): 24 sierpnia 2006, o 11:00

Przekłuwanie uszu

Postprzez grażka » 24 sierpnia 2006, o 12:38

Witam, mam problem z moją 6 - letnia córeczką. Niedawno przekuła sobie uszy u kosmetyczki. Po odczekaniu 6 tygodni chce wreszcie pozbyć się wkrętów i nosić jakieś inne...I tu pojawia się problem...Bo nie wiem w jaki sposób odkręcić je? Czy ktoś mi poradzi?

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Przekłuwanie uszu

Postprzez aplusd » 24 sierpnia 2006, o 12:49

grażka napisał(a):Witam, mam problem z moją 6 - letnia córeczką. Niedawno przekuła sobie uszy u kosmetyczki. Po odczekaniu 6 tygodni chce wreszcie pozbyć się wkrętów i nosić jakieś inne...I tu pojawia się problem...Bo nie wiem w jaki sposób odkręcić je? Czy ktoś mi poradzi?

Co jak odkręcić? Kolczyki?
Tzw. "wkręty" nie są zakręcone na uchu tylko zaciśnięte raczej. Trzeba pociągnąć delikatnie zapinkę z tyłu ucha i tyle, kolczyk powinien się odpiąć.
Obrazek
Obrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 29 sierpnia 2006, o 17:20

Pewnie już zdjęłyście kolczyki, ale jeśli jeszcze nie to piszę ... trzeba przytrzymać z jednej strony ucha kolczyk, a z drugiej strony zdecydowanym ruchem pociągnąć za zapinkę. Wkręty służące do przekłuwania zazwyczaj są trochę mocniej zapinane niż normalne kolczyki.
W przypadku trudności z odpięciem zawsze można wrócić do kosmetyczki, która przekłuwała uszy, zazwyczaj w gabinecie bez problemu zdejmują wkręty i zakładają nowe kolczyki - te do chodzenia. :)
Obrazek

Następna strona

Powrót do Salon piękności

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość