długie pazurki to jest to co uwielbiam

teraz też takowe posiadam, może nie 7cm ale własne ok.3-4mm. z braku czasu maluję tylko jedną cienką warstwą białego/perłowego lakieru i naprawdę dobrze to wygląda. strasznie cierpiałam

, gdy przez pierwsze kilka miesięcy po urodzeniu synka miałam naprawdę obcięte na krótko. a to mój sposób na wzmocnienie (niezawodny i tani):
codziennie moczyć 10 minut pazurki w naparze ze skrzypu :-D efekty są widoczne już po pierwszej kąpieli. mam naprawdę duże doświadczenie z przeróżnymi odżywkami, kremami, pigułkami i stwierdzam, że to jest najlepsze. życzę wszystkim mocnych i pięknych paznokietków
