Nietrafione kosmetyki

Domowe maseczki i wyrafinowane wypady do spa - wszystkie jesteśmy piękne :)

Moderatorzy: Diabolique, Catalina

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Nietrafione kosmetyki

Postprzez Asiek » 5 maja 2005, o 14:26

A z ciekawości, co robicie z nietrafionymi kosmetykami? mam na myśli zarówno kolorówkę (szminki, pudry, cienie itd) jak i kremy, balsamy i inne mazidła ;)
Jakoś nie mam sumienia tego wywalać do śmieci więc albo komuś daję w prezencie (np. podkład który mi za nic nie pasuje a siostra go uwielbia), albo jak jest to totalny szajs to stoi u mnie na półce aż nadejdzie wiekopomna chwila Wielkiego Sprzątania i wtedy nie ma zmiłuj się ;) Ehh, nie ma to jak wielkopolska oszczędność ;p

I od razu ostatnie kosmetyczne "pudła":
- grejpfrutowy balsam z Bielendy, brrr, wchłania się z godzinę i dziiiwnie pachnie.
- "krem HappyDerm", była promocja to wzięłam, nigdy więcej... ;)

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Nietrafione kosmetyki

Postprzez Milla » 5 maja 2005, o 14:42

Asiek napisał(a):A z ciekawości, co robicie z nietrafionymi kosmetykami? mam na myśli zarówno kolorówkę (szminki, pudry, cienie itd) jak i kremy, balsamy i inne mazidła ;)
Jakoś nie mam sumienia tego wywalać do śmieci więc albo komuś daję w prezencie (np. podkład który mi za nic nie pasuje a siostra go uwielbia), albo jak jest to totalny szajs to stoi u mnie na półce aż nadejdzie wiekopomna chwila Wielkiego Sprzątania i wtedy nie ma zmiłuj się ;) Ehh, nie ma to jak wielkopolska oszczędność ;p

I od razu ostatnie kosmetyczne "pudła":
- grejpfrutowy balsam z Bielendy, brrr, wchłania się z godzinę i dziiiwnie pachnie.
- "krem HappyDerm", była promocja to wzięłam, nigdy więcej... ;)


To tak jak ja: albo wydaję, albo leży aż się przeterminuje:) A Happy derm miałam sobie kupić-ładnie pachniał... I na piankę do mycia twarzy też chciałam się skusić... Ale teraz po Twojej opinii chyba poszukam czegoś innego
ObrazekObrazek

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 5 maja 2005, o 16:13

Milla, może akurat Tobie Happyderm będzie pasował- ja się na niego ponownie nie skuszę ponieważ nie lubię jak krem szczypie mnie w twarz, a takich ekscesów dopuszczał się HD :) Z kremów średniopółkowych polecam Niveę, te w niebieskich (nawilżający), zielonych (?) i morelowych (rozświetlający) słoiczkach. Cena ok 30 zł, wydajne, no i sympatyczne- już chyba 4 opakowanie zużywam ;)


Powrót do Salon piękności

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość