przez JaMaska » 21 marca 2005, o 23:57
he he ja robiłam piling na ciało z gruboziarnistej soli - tez rewelacja! a na twarz - wymyslona przeze mnie (w czasach ciężkich imprez studenckich) maseczka: ok 1 czubatej łyżeczki mielonego siemienia lnianego zalać odrobina wrzątku (tak aby powstała ciapka) i albo troche miodu albo bez - grubo na twarz az zaschnie - ok 15-20 minut - efekt super!! i ani sladu zmęczenia!!
Uściski
JaMaska i Mysza
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez