przez blackbird » 21 października 2009, o 11:53
Uzywałam YSL,zjada się w kilka sekund a w dodatku na dworze w pełnym swietle miał zupełnie inny kolor niż w sephorze.Nawet fajny był Kiss Kiss Guerlain,super kolor i trochę trwalszy,ale bez większych rewelacji.Spróbowałam Loreala glam shine 6h-kolor fajny,trwały niesamowicie pół dnia go miałam na sobie bez poprawek,ale cos za coś gęsty i lepki tak ,że wciąż go czułam na ustach,więc na codzień odpada ale na większą okazję czemu nie,zwłaszcza że cena przystępna.Obecnie uzywam pomadki nivea takiej czerwonej(chyba grapefruit)należacej o mojej córki,bo własnie nie wiem co kupić-i najśmieśniejsze jest to że z niej jestem najbardziej zadowolona :p

"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."