Oj.....mam coraz mniej czasu, już prawie nie zaglądam do komputera...
Dlatego przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam.
Mamy za sobą kilka dni w przedszkolu i jest na razie Wielki Płacz

, aczkolwiek z widokami na poprawę- dziś płacz był tylko przed śniadaniem

, a potem podobno coraz lepiej

. W każdym razie Ninka powitała mnie dziś wesolutka, oznajmiła, że nauczyła się piosenki, a jutro będą dzieci malować farbami
I przyznam, że to mnie znacznie uspokaja, bo widzę, że i jej pani nauczycielka bardzo się stara, żeby dzieciom było dobrze w przedszkolu
A co u Was?
Biedronka, dziś 6-ty, jak u Ciebie?
Pozdrawiam serdecznie!
Kinga