Kochane Mamy, napewno częśc z Was przeżywała ten dylemat, czy to już najwyższa pora kąpać się pod prysznicem?? U nas właśnie przyszedł ten temat, czy to już i jeśli tak to jak...
Karolka wyrosła już dość dawno z wanienki, gdy moczymy górę, marzną nogi i na odwrót. Generalnie kicha, ale wizja kąpieli pod prysznicem troszku nas przeraża.
Z jednej strony przewijak kupiony w IKEA jest też już niebezpieczny, gdyż Karola wędruje po nim stojąc nie zdając sobie zupełnie sprawy, że może spaść...
Pomożcie jak oswoić, może macie jakieś dobre sposoby, czy to nie za wczesnie??

Wiem że strach ma wielkie oczy, ale nie chciałabym jej wystraszyć, szczególnieże nasza kabina nie ma opcji zatykania tak aby zrobić jej w ten sposób wielka wanne.
Za rady z góry dziękuję...

:D