kolki

o siostrzyczkach i braciszkach Dzieciaczka...

Moderatorzy: Milla, karolla

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4850
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

kolki

Postprzez jasmina » 30 czerwca 2008, o 20:58

Kurczę Michał wygląda na kolkowego :-( Spina się, ryczy i ma problemy z wykupieniem się. A ma raptem tydzień! Temat zupełnie mi obcy, Irmina była bezproblemowa w obsłudze.. Coś mi się kołacze,że polecałyście jakiś rewelacyjny specyfik na tę przypadłość.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 30 czerwca 2008, o 21:15

My nie mieliśmy takich problemów, ale... Na oddziale noworodkowym leżałam z farmaceutką, która poradziła mi pić "środek mlekopędny". To są zioła. Do kupienia w aptece. Wg niej działają m.in. przeciwkolkowo. Ja piłam. Kolki Igor nie miał
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: kolki

Postprzez atlantis75 » 30 czerwca 2008, o 21:24

Lefaxin. Zdobyty dzięki JaMasce, bo jej znajoma kupiła w aptece za naszą zachodnią granicą. Miałam dosyć duże opakowanie i zostało mi na 20 aplikacji (po 2 psiki pełna dawka). Mogę Ci wysłać jeśli może Cię to trochę poratować.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 30 czerwca 2008, o 23:01

Jasmina, w oczekiwaniu na paczkę z Olsztyna, spróbuj Plantex.

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4850
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 1 lipca 2008, o 11:16

atlantis, napisałam na priva :) I wielkie dzięki!
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
ixa
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 993
Dołączył(a): 30 sierpnia 2006, o 21:00
Lokalizacja: usa

Postprzez ixa » 1 lipca 2008, o 14:58

Misia miala na poczatku kolki,niestety w naszym przypadku wszelkie kropelki powodowaly gazdy,wzdecia i wiekszy placz.Pomagalo natomiast bujanie na przedramieniu(brzuszek opieral sie na moim reku-najczesciej wtedy przysypiala)lub na kolanach.Mozna tez klasc cieple oklady,kapiel,masaz brzuszka.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 10 lipca 2008, o 20:57

Moja córka była królową kolek :( i sporo na forum na ten temat wrzucałam, polecam przekopanie i korzystanie i mam nadzieję, że szybko miną!!
Obrazek
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4167
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 15 lipca 2008, o 09:45

Dziewczyny! Ile razy dziennie Lefaxin można podawać i czy trzeba to robić podczas karmienia?
ObrazekObrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 15 lipca 2008, o 09:49

Ja podawałam 2 razy dziennie po jedym psiku, w sytuacjach kryzysowych nawet 3 razy dziennie. Podczas posiłku, albo chwilę przed.
To jednak potrzebny?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 15 lipca 2008, o 10:13

Teoretycznie mozna przed kazdym posiłkiem. Ja dawalam od popołudnia, bo u nas problemy zaczynaly sie wieczorami.

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4167
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 15 lipca 2008, o 15:03

atlantis75 napisał(a):To jednak potrzebny?


Wydaje mi się, że czasem warto go podać. Są to sytuacje kiedy Ola ma twardy brzusio, wydaje z siebie żałosny płacz, a każdy bączuś sprawia jej ból.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 15 lipca 2008, o 15:09

radowinkaala napisał(a):
atlantis75 napisał(a):To jednak potrzebny?


Wydaje mi się, że czasem warto go podać. Są to sytuacje kiedy Ola ma twardy brzusio, wydaje z siebie żałosny płacz, a każdy bączuś sprawia jej ból.


Mysza miała bolesne bąki, Lefaxin pomógł - jeśli to sa bąki a nie kolka to unikaj wszelkich gadów z cyklu woda koperkowa itd - wszystkiego co powoduje wzdęcia i bąki, u Myszy się zaczęło mniej więcej w pierwszym tygodniu i do 3go miesiąca przeszło.... ja wtedy jadłam białe pieczywa, wędlinę drobiową chudą, duszone buraczki, duszoną marchewkę i ptaka duszonego to w buraczkach to w marchewce
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4167
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 15 lipca 2008, o 16:06

Dzięki JaMasko :)
Póki co wydaje mi się, że to tylko bolesne bąki - naogół masaż brzuszka pomaga. Nie podaję małej żadnych cudacznych herbatek, wód, itp. Od urodzenia jest w 100% cyckowa i mam nadzieję, że tak zostanie jeszcze parę miesięcy. Zastanawiam się tylko czy te bolesne gazy to kwestia mej diety, czy też może ma to związek z niedojrzałością układu pokarmowego i połkniętym powietrzem (bo Ola je bardzo łakomie, zachłystuje się przy tym i ulewa)...
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4850
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 15 lipca 2008, o 18:37

Księciunio Michał ma się w tym temacie coraz gorzej, każdy bąk i kupa to ryki na pół osiedla, w międzyczasie ma wzmożone ataki kolkowe, czyli darcie mordy i wymachiwanie łapskami o różnych porach dnia. Był spokój dwa dni, a od wczoraj zaczęło się na nowo.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 15 lipca 2008, o 20:07

jasmina napisał(a):Księciunio Michał ma się w tym temacie coraz gorzej, każdy bąk i kupa to ryki na pół osiedla, w międzyczasie ma wzmożone ataki kolkowe, czyli darcie mordy i wymachiwanie łapskami o różnych porach dnia. Był spokój dwa dni, a od wczoraj zaczęło się na nowo.


Lefaxin nie pomaga, czy przesyłka jeszcze nie doszła? :hmmm:
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Rodzeństwo

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość