












i nie wiem dlaczego rodzilam w Warszawie?


margoma napisał(a):snilo mi sie dzisiaj , ze urodzilam synka 5,200, mam nadzieje, ze to nie proroczy sen, bo warunki na porodówce byly fatalne, a ja nie moglam sobie przypomniec samego okresu porodui nie wiem dlaczego rodzilam w Warszawie?
ale czlowiek ma sny.........







radowinkaala napisał(a):margoma napisał(a):snilo mi sie dzisiaj , ze urodzilam synka 5,200, mam nadzieje, ze to nie proroczy sen, bo warunki na porodówce byly fatalne, a ja nie moglam sobie przypomniec samego okresu porodui nie wiem dlaczego rodzilam w Warszawie?
ale czlowiek ma sny.........
Gosia! A może Ty się do wróżki wybierzesz:?:



Asiek napisał(a):Coś faktycznie wisi w powietrzu, bo przybyło mowlaków w rodzinie- od czwartku mój kuzyn jest dumnym tatą, a od niedzieli kuzynka dumną mamą. A Grachol będzie miała dwie małe kuzyneczki do dzieckowych bijatyk