Ja też się w końcu dopiszę Lepiej późno, niż wcale... U nas w domu też delikatny babiniec: tzn. ja, Ninka (12.03.2002r.) i Lenka (17.11.2004r.). A mąż (jak na razie w mniejszości) sam sobie winien- chciał mieć same córeczki. No to ma!
ja, oprocz kajuni, mam syna patryka z 1997 roku. chodzi do pierwszej klasy i strasznie tego nie lubi. a my codziennie czekamy na rewelacje ze szkoly w postaci uwag w dzienniczku:(
Cześć!
U nas dwójka: Izunia prawie 7 latek i Maks - 14 miesięcy. Na początku ciąży bałam się jak sobie poradzę z dwójką dzieciaczków, ale teraz już wiem, że mogę polegać na córce - pomoże jak poproszę np. aby przypilnowała Maksa - zwłaszcza, jak mam korepetycje a mąż jest w pracy.
Polecam Rodzeństwo
Witajcie ja mam dwójeczkę brzdąców: Agatkę 2 latka i miesiąc i Franka 6,5 miesiąca niewielka u nich różnica wieku ale wielka miłość (Franek najbardziej się cieszy jak widzi Agatkę, nawet na mój widok się tak nie cieszy.. czasem jestem aż zazdrosna )