Zawsze marzyłam o trójeczce. Pierwsza dwójka tak w odstępie 2-3 lat, a to trzecie jak już pierwszych dwoje będzie odchowanych - czyli tak gdzieś w okolicy mojej 40-tki

. Jeżeli chodzi o płeć - to bardzo chciałam by pierwsza była córcia - no i udało się

Fajnie by było gdyby nastęne też były dziewczynki. Póki co nie umiem poważnie myśleć o kolejnym przechodzeniu tego trdnego i wyczerpującego okresu wczesnoniemowlęcego - ale mam nadzieję, że za jakiś czas mi przejdzie i dokona się kolejny cud

Sama ciąża i poród to była dla mnie prawdziwa przyjemność.
Ostatnio edytowano 22 lutego 2005, o 23:30 przez
radowinkaala, łącznie edytowano 1 raz