Moje córki łączy jedynie wschodnie pochodzenie imion
Różnią się wyglądem:
Ninka ma ciemne włosy, ciemną karnację i piwne oczy.
Lenka ma jasne włosy, jasną karnacje, a oczy-niebieskie.
Różnią się zachowaniem i skłonnościami:
Ninka od drugiego roku życia nie je mięsa (bo nie i już)
Lenka wcina mięso w każdej postaci
Ninka uwielbia twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem i żółty ser,
Lenka nie weźmie tego do ust,
Ninka je płatki śniadaniowe z jogurtem naturalnym,
Lenka- tylko z mlekiem,
Ninka jest spokojna, romantyczna, delikatna,
Lenka jest szybka, realistka, rozpiera ją energia,
Ale: Nince potrzeba mało czasu, żeby polubić cokolwiek (zarówno ludzi, jak i nowy sposób spędzania czasu)
a Lenka długo się rozkręca w tych kwestiach (np. zaczyna się dobrze bawić, kiedy czas iść do domu),
Ninkę ciągnie do ruchu konkretnego (pływanie, wspinaczki skalne, jazda konna, balet),
Lenka woli ruch jakikolwiek
(co się przekłada na to, że Ninkę trudno wyciągnąć na zwykły spacer, czy jakiekolwiek wyjście z domu, nawet do sklepu, jeśli nie wiąże się to z jakąś sportową atrakcją, a Lenka wyjdzie z domu zawsze, z każdym i każdej porze, nieważne po co, byleby wyjść)
Ninka jest domatorką, mogłaby przeleżeć w domu na kanapie pół dnia,
Lenka nie usiedzi na kanapie 5 minut,
Ninka jest bardziej leniwa, jeśli ktokolwiek ma mi, albo mężowi pomóc, to pierwsza zawsze zgłasza się Lenka,
Lenka jest bardziej samodzielna (trzecie słowo, jakiego się nauczyła po mama i nie, to było siama), nie lubi, kiedy ktoś jej pomaga ( w weekendy Lenka wstaje, wyciąga sobie z szafy ubranie, przebiera się, zaczyna działać, Ninka mogłaby chodzić w piżamie cały dzień, gdyby tylko mogła- jej się nie chce)
Ninka śpiąc odkrywa się, lubi, kiedy nogi wystają jej poza kołdrę,
Lenka przykrywa się po uszy
Strasznie dużo już napisałam, a mogłabym jeszcze więcej
