Alergia :(

o siostrzyczkach i braciszkach Dzieciaczka...

Moderatorzy: Milla, karolla

Avatar użytkownika
neozonta
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 30 września 2005, o 12:13
Lokalizacja: a z domku :)

Postprzez neozonta » 24 kwietnia 2006, o 19:28

Dziękuję bardzo za odpowiedzi :)
Buderhin został już zastosowany przez mojego Andrzeja - bo przedwczoraj w parku płakał i płakał ;) I wczoraj też się męczył, aż musieliśmy wcześniej wracać do domku :( Ale dzisiaj zażył ów lek i przez cały dzień ani kichnięcia ani łzawienia :):):)

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 24 kwietnia 2006, o 21:44

JaMaska napisał(a):
radowinkaala napisał(a):Buderhin jest bardzo skuteczny - przynajmniej u nas - zarówno mąż jak i ja sobie go chwalimy (niemniej używamy nie w związku z alergią, ale w przypadku kataru typowo chorobowego).


o ile mnie pamieć nie myli to B zawiera chlorek bezalkonium - a ten może przy długotrwalym stosowaniu podrażnić śluzówke nosa (ale sprawdx sklad - bo NIE JESTEM PEWNA), wg mnie lepsze miejscowe dzilanie ma Rhinocort (ta sama substancja aktywna a bez konserwantów), substancja aktywna jest steryd - budesonid - ale w tym wypadku sterydofobia jest nieuzasadniona ponieważ aerozol ma dzialanie miejscowe (nos) a nie ogólnoustrojowe - a tylko w tym wypadku mozna mówic negatywnie o sterydach


A co JaMasko powiesz na Lomusol? Też kiedyś był polecany - właśnie głównie przy katarach alergicznych, czyli wtedy kiedy było konieczne przewlekłe stosowanie. Co do Buderhinu masz rację - on rzeczywiście okropnie przeusza śluzówkę nosa - działa rewelacyjnie, ale nie nadaje się do stosowania na dłuższą metę (szybko eliminuje wycieki katarowe, ale równie szybko czyni nieprzyjemny przeciąg w nosie :? )
A ws Rhinotonu - pod tą nazwą występuje roztwór wodny soli morskiej, nie wiem - może się mylę, ale mam wrażenie że jest też coś o tej nazwie, co należy wykupywać z recepty :co:
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 24 kwietnia 2006, o 22:56

radowinkaala napisał(a):A ws Rhinotonu - pod tą nazwą występuje roztwór wodny soli morskiej, nie wiem - może się mylę, ale mam wrażenie że jest też coś o tej nazwie, co należy wykupywać z recepty :co:


ja miałam na myśli Rhinocort (rhin - nos, cort - kortykosterydów) a nie Rhinoton (rhin - nos, oton - roztwór wodny)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 24 kwietnia 2006, o 22:59

a lomusol - jest z grupy cromogenów, o ktrych coniektórzy mówią, że działaja na poziomie placebo....ale mi o tym leku nic bliżej nie wiadomo
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 25 kwietnia 2006, o 12:23

JaMaska napisał(a):ja miałam na myśli Rhinocort (rhin - nos, cort - kortykosterydów) a nie Rhinoton (rhin - nos, oton - roztwór wodny)


Tak! Uświadomiłam to sobie jak już przytknęłam głowę do poduszki :wink:
ObrazekObrazek

Poprzednia strona

Powrót do Rodzeństwo

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Alergia
    przez kontrafalda » 17 listopada 2008, o 10:08
    13 Odpowiedzi
    687 Wyświetlone
    Ostatni post przez jasmina Zobacz najnowszy post
    18 grudnia 2008, o 11:33
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość