Alergia

o siostrzyczkach i braciszkach Dzieciaczka...

Moderatorzy: Milla, karolla

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Alergia

Postprzez kontrafalda » 17 listopada 2008, o 10:08

Pewnie po raz setny, ale mam problem z Sergiuszem. Generalnie wydawało mi się, że to jest żelazny egzemplarz. Nie ulewał, kolki zaliczył dość umiarkowane (w porównaniu z siostrą), ze skórą zero problemów - no nie było się do czego przyczepić. Dietę rozszerzaliśmy powoli, pojedynczo, nadal nie jada wielu rzeczy, które teoretycznie już by mógł. Ale od kilku tygodni coś jest nie tak. Zaczęło się od pokasływania. Ale że do tego miał katar, więc diagnoza - spływa i od tego kaszle. Katar się wyleczył, pokasływanie zostało, ale teraz wyłażą jakieś zęby, więc krztusi się nadmiarem śliny. Osłuchowo czysto, apetyt i humor w normie. Kilka dni temu na plecach pojawiły się jakieś krosty, na rączce natomiast - dwie suche, łuszczące się plamki. Do tego - odparzenia: zaleczam, jeden dzień jest dobrze, potem wracają. Pieluchy zmieniłam, proszek ciągle ten sam, płyn do kąpieli też. Ja wiem, że to może być wszystko i że potrzebny lekarz, ale do przychodni z tym nie pójdę, bo do chorych nie chcę się pchać, a w zdrowych poziom hmmmmm :wink: A nasz pediatra wyjechał na jakiś czas. Dlatego chciałam prosić o radę doświadczone w tej materii - co wywalić mu z diety na początek. Gluten? Mleko? Ale to by wyszło dopiero teraz, po tylu miesiącach?

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Alergia

Postprzez atlantis75 » 17 listopada 2008, o 10:55

Jakie je owoce? W jakiej postaci podajesz mu gluten? Jakie mleko pije?
Kilka pytań na początek :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 17 listopada 2008, o 11:05

Mleko - niezmiennie Bebilon Comfort. Owoce - ostatnio tylko jabłka. Uwielbia tez banany, ale mial dluzsza przerwe. Je chleb, makaron i kluski (wyprodukowane przez Gerbera :wink: ). Z nabiału jeszcze Bielucha i sporadycznie serek homogenizowany TSM.

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 17 listopada 2008, o 11:05

Nie czuję się na siłach zbyt wiele sugerować, ale weź pod uwagę, że uczulenie nie musi mieć podłoża pokarmowego, ale także kontaktowe (piję do plamek na plecach i na rączce), chociaż te odparzenia... :roll:
Domyślam się, że cytrusów czy np. ogórków kiszonych albo pomidórów nie wprowadziłaś jeszcze?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 17 listopada 2008, o 11:09

czarnaMa napisał(a):Domyślam się, że cytrusów czy np. ogórków kiszonych albo pomidórów nie wprowadziłaś jeszcze?


A skąd. Ogórków się boję od czasu odparzeń Magdy :) Pomidory owszem, ale w postaci słoikowej (indyk w pomidorach Gerbera, od dawna już).

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Alergia

Postprzez atlantis75 » 17 listopada 2008, o 11:11

Monika, zacznij może od ostawienia glutenu. Tadzik po glutenie zaczął robić brzydkie kupy, które potwornie mu odparzały tyłek. Wystarczyło odstawić chlebek i wszystko wróciło do normy. Łuszcząca się skóra to może być właśnie alergia pokarmowa - tak właśnie manifestuje się u Tadzika - suche, łuszczące się plamki. Jak po glutenie nie przejdzie weź na tapetę serki. Bebilon Comfort jest jednak przetworzonym produktem i nie musi uczulać. Ale serki owszem. Ale i tak najlepiej oceni to lekarz, a nie ja ;)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Alergia

Postprzez kontrafalda » 17 listopada 2008, o 11:15

atlantis75 napisał(a):Monika, zacznij może od ostawienia glutenu. Tadzik po glutenie zaczął robić brzydkie kupy, które potwornie mu odparzały tyłek. Wystarczyło odstawić chlebek i wszystko wróciło do normy. Łuszcząca się skóra to może być właśnie alergia pokarmowa - tak właśnie manifestuje się u Tadzika - suche, łuszczące się plamki. Jak po glutenie nie przejdzie weź na tapetę serki. Bebilon Comfort jest jednak przetworzonym produktem i nie musi uczulać. Ale serki owszem. Ale i tak najlepiej oceni to lekarz, a nie ja ;)


Dzięki Magda. Też typowałam gluten - drugi dzień nie je.
Tych serków zjadł w życiu dwa (pożarł właściwie :wink: ). On ma naprawdę dość ubogą dietę, cackam się z tym wszystkim chyba jeszcze bardziej, niż w pierwszym przypadku :wink:

PS Wszystkiego najlepszego dla Kuby :lol:

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Alergia

Postprzez atlantis75 » 17 listopada 2008, o 11:41

monikaj1 napisał(a):PS Wszystkiego najlepszego dla Kuby :lol:


Uściskaj od nas astrologiczną bliźniaczkę Zojkę :-D
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 17 grudnia 2008, o 22:07

Atlantis ja trochę nie z tej beczki-ale czy te pierniki w avatarku są Twoje?? Bo jeśli tak to wyglądaję przepysznie!!!
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 17 grudnia 2008, o 22:10

A w kwesti alergii to dla mnie cały czas temat tabu.
Maksymilian jest po testach, na których nic mu nie wyszło, a jak tylko przyszła jesień to ma całą skórę suchą. CZasami mocno zaczerwienione oczy i zagięcia w łokciach i pod kolanami. Czasami cała szyjka w chrostkach i go swędzi a my dalej nie umiemy dojść do tego od czego mu to wychodzi.
Mam tylko nadzieję że z tego wyrośnie.
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 17 grudnia 2008, o 22:11

lidzia77 napisał(a):Atlantis ja trochę nie z tej beczki-ale czy te pierniki w avatarku są Twoje?? Bo jeśli tak to wyglądaję przepysznie!!!


Chciałabym napisać tak, ale niestety to nie moje dzieło :oops:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 18 grudnia 2008, o 10:48

kaszel i zmiany skórne moga jeszcze świadczyc o pasożytach.
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 18 grudnia 2008, o 10:54

makoc napisał(a):kaszel i zmiany skórne moga jeszcze świadczyc o pasożytach.


W poniedziałek w wielkim świecie małych odkrywców pan dr z Instytutu Matki i Dziecka zwracał uwagę, że wyjątkowo często takim niezrozumiałym wykwitom skórnym winne są roztocza i kazał prać maskotki, tapicerowane meble i dywany. Ja mam nieco mieszane uczucia, ale dwa wsady misiów przez pralkę przedświątecznie przeszły.
Igor też od czasu do czasu zalicza suchą bezbarwną wysypkę choć nie zmieniam środków piorących. Przyznaję, że nie zawsze piorę nowe ubrania i trochę w tym upatruję winy
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4850
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 18 grudnia 2008, o 11:33

my jesteśmy po wizycie u alergolog i liszaje Michała uznała za wynik niedojrzałości skóry. A za dietę to mi się dostało! mam zielone światło na nabiał:)
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)


Powrót do Rodzeństwo

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość