Jak przełamać zbuntowanego 4 latka?

Moderator: Krobka

Avatar użytkownika
avalange
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19 sierpnia 2008, o 12:04

Jak przełamać zbuntowanego 4 latka?

Postprzez avalange » 19 sierpnia 2008, o 13:58

Jestem mamą 4 i pół letniej Darii. Wychowuje ją sama od urodzenia i do niedawna w miarę możliwości moje metody wychowawcze skutkowały, teraz mam z tym bardzo duży problem.
Daria od początku wykazywała cechy dziecka nadpobudliwego, w wieku 3 lat dostałam zalecenie bym, poszła z nią do psychologa, bo pani z przedszkola podejrzewa ją o ADHD. Byłam z córką w poradni psychologicznej na trzech wizytach-pani psycholog uznała że dziecko nie wykazuje w swoim zachowaniu ADHD lecz ma niespożytą energię którą musi gdzieś wyładować.
Daria od ok pół roku stała się bardziej nieposluszna, zbuntowana. Nie akceptuje i nie stosuje się do poleceń które ode mnie uslyszy, wszystko stara się robić po swojemu, tak jak ona chce.
Tydzień temu zrobiłam pewien krok, który powinien wg mnie ją coś nauczyć- wyniosłam wszystkie zabawki z mieszkania, zostawiłam tylko kredki, farby itd. Nie ma oglądania bajek, a do tego zrobiłam tabelę z plusami i minusami za zachowanie- przeważają minusy.
Jej stosunek do obecnej sytuacji jest raczej obojętny, sama chce minusa sobie od tak dostawić, uznała że ona i tak nie chce ani zabawek ani bajek, są tylko chwile kiedy wszczyna krzyk o bajki. Nie wiem jak podejść ją by zrozumiała o co chodzi, czego od niej oczekuję, mówienie jej dlaczego tak jest jak narazie jest bezskuteczne. Kiedy jej zwracam uwagę, lub mówię że dostanie za coś minusa wówczas zazwyczaj smieje mi się w twarz, poczym się odwraca i mówi, że nie może na mnie patrzeć bo ja rozśmieszam.
Są momenty że załamuję ręce, ale nie moge się poddać tylko nie wiem co zrobić by skutek był odczuwalny.

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 19 sierpnia 2008, o 14:23

Jeśli problem jest tak duży, może warto znów wybrać się do psychologa.

Dajesz jej możliwość rozładowania nadmiaru energii? Może kredki i farby nie pomogą jej się wyładować? Może lepiej wsadzić ją na rower, albo zabrać na basen?
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
avalange
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19 sierpnia 2008, o 12:04

Postprzez avalange » 19 sierpnia 2008, o 14:27

Ma sporo ruchu na świeżym powietrzu, biega skacze itd. ograniczyłam jej wyjścia na plac zabaw, chcę zamienić to na spacery. Nie chodzi mi o ograniczenie jej fizycznie tylko o ograniczenie przyjemności wobec zaistniałej sytuacji.

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 19 sierpnia 2008, o 14:35

Mój syn jest młodszy i nie mam jeszcze doświadczenia, ale zobacz, co dziewczyny pisały o swoich prawie czterolatkach viewtopic.php?t=11646

A ta książka pomaga bardzo wiele zrozumieć w relacjach dorosły - dziecko http://merlin.pl/Jak-mowic-zeby-dzieci- ... 79920.html
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
avalange
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 5
Dołączył(a): 19 sierpnia 2008, o 12:04

Postprzez avalange » 19 sierpnia 2008, o 14:43

czytałam to, i przyznam szczerze że rozumiem, natomiast chodzi mi o nasilenie. Daria jak na swój wiek jest rozwinięta bardzo dobrze, ale tez widze że silniej niz inne dzieci w jej wieku okazuje swoją niechęc, czy to że chce by jej zdanie było ostatnim.Może w pewnym stopniu ja jakąś wine ponoszę za to, bo mało czasu same spędzamy, ale ktoś musi jej zapewnić byt :)

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Re: Jak przełamać zbuntowanego 4 latka?

Postprzez asientos » 19 sierpnia 2008, o 16:03

avalange napisał(a):a do tego zrobiłam tabelę z plusami i minusami za zachowanie- przeważają minusy.


Miałam podobną: słoneczka i pioruny. Potem zmieniłam zasady - jest zeszyt "grzecznościowy" gdzie za osiągnięcia Emu sama wkleja naklejki: gwiazki zwierzątka i uśmiechy - jest lepiej - sama pozytywna motywacja. No i mnóstwo ruchu :-D
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 19 sierpnia 2008, o 17:17

Mowiąc szczerze nie wiem czego mialo nauczyć 4 latke wyniesienie wszystkich zabawek ,i ograniczenie wszelkich przyjemności,mnie nie nauczyloby niczego chyba ,a jedynie wywolaloby agresje,nie wiem co ona nabroila ale kara wydaje mi sie nieadekwatnie duza do kazdego przychodzacego mi do glowy przewinienia.Natomiast nie masz nad nia zadnej wladzy,po co jej plusy?no i dlaczego ma sie obawiac minusow?juz nic jej odebrac nie mozesz ,nie ma sie czego bać,naklejke "Złego"dziecka juz tez ma przypieta,więc nie ma sie czego obwiac...zaczełabym jak radzi asientos od wieksze pozytywnej motywacji,jak nadpobudliwe dzieck ma sobie poradzic z rozpierajaca je energią?spacerujac i podziwiajac ptaki??mojaOliwia jest nadruchliwa,nie umie w miejscunieruchomo stac,jak stoi to jednoczesnie podskakuje,nie pozwolilabym nikomu nazwac jej zlym dzieckiem,choc czesto sie spieramy i robi mi przyslowiowy wstyd,to po prostu wulkan i jestem z tego dumna,staram sie to jakos wykozystac
może by ją zapisac na jakies tańce?basen?kołko teatralne?dla 4 latkow jest spora oferta w mdk-ach.Niechciałabym musieć walczyć z dzieckiem-przecież nie jestesmy wrogami,kochamy nasze dzieci,jestesmy po ich stronie mimo że nie zawsze robimy to czego chcą,po co stawiac sie po 2 stronach barykady?a psycholog nie mial żadnych rad jak ja podejśc?nie znalazł problemu?
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 19 sierpnia 2008, o 22:18

asientos ja mam pytanie o ten zeszyt. Nagrodą jest wklejenie naklejki, czy po zebraniu jakiejś ilości jest jakaś ekstra nagroda ? Jak to u Was działa ?
My próbowalismy tablicę z magnesikami, ale po tygodniu Kubek stracił zainteresowanie kompletnie i nic z tego nie było.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 2 września 2008, o 23:02

My też mieliśmy czarne kropki i czerwone serduszka, ale to działa krótko, po 2 tygodniach było passe ;)
Jak czytam o Twoich problemach, Avalange, to pobrzmiewają mi echa mojej własnej bezradności, której doświadczyłam na przykład podczas tegorocznych wakacji. I pomagała mi świadomość, że moja córka teraz jest znów w kolejnej (niestety) fazie dennego zachowania - ale to właśnie coś dynamicznego, zmiennego. Rzeczywiście, chyba piszesz o jakiejś walce ze swoją małą...a gdybyś tak przyjęła nieco inna perspektywę? Nie była kontra niej, ale obok? Zapytała jej, co masz zrobić, kiedy zachowuje się w jakiś tam sposób, co się z nią dzieje? Ja pytam czasem i odpowiedzi zostają mi na długo w głowie i sercu...
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 3 września 2008, o 16:11

Baska napisał(a):asientos ja mam pytanie o ten zeszyt. Nagrodą jest wklejenie naklejki, czy po zebraniu jakiejś ilości jest jakaś ekstra nagroda ? Jak to u Was działa ?
My próbowalismy tablicę z magnesikami, ale po tygodniu Kubek stracił zainteresowanie kompletnie i nic z tego nie było.


- są naklejki za dobry dzień - takie większe - Emu sama wybiera i nakleja będąc już w łóżku
- są naklejki uśmiechy - za postępy
- są złote gwiazdki - za zupełnie niespodziewanie dobre zachowanie np. Emu dostaje paczkę i od razu dzieli na pół dla Julii - to są niespodziewanki

w zeszycie są też wbijane pieczątki z górskich wypraw.

I to nie jest tak, zę Emu np. spuści wodę i już biegnie z wyciągniętą łapą :-)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 4 września 2008, o 08:23

Asientos, super pomysł na rodzaje pochwał!!! Bardzo mi się podobają!!!
I ja sobie je od Ciebie podkradam. :cool:
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

RamanGdff
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 1
Dołączył(a): 16 marca 2012, o 02:39

hhsnu and uujn7 z dupy rodem

Postprzez RamanGdff » 17 marca 2012, o 10:13



Powrót do Psychogadka

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość