My mielismy podobny problem z zachowaniem jeszcze 2-3 miesiace temu,teraz jakby reka odjelo.Podejrzewam 2 przyczyny takowego zachowania(a przynajmniej u nas):1-takie etap rozwojowy,2-fakt posiadania mlodszego rodzenstwa

Od niedawna Daniel zaczal siedziec sam na krzeselku,jada sam,nie chce ,zeby go nosic na rekach,bawi sie z siostra(ulubiona zabawa to o zgrozo bieganie w okol stolu

) i mysle,ze Michelle to zauwazyla,moze przestala czuc konkurencje? Nie wiem,ale tak czy siak,jest doslownie kochana,jak ja o cos prosze to bez problemu to spelnia,nie ma krzykow,obrazania-totalna odmiana.Zauwazylam,ze dba o braciszka i zabiega o to by sie z nia bawil.Jakis czas temu przestalam tlumaczyc,ze np."Daniel cie uderzyl zabawka,bo jest malutki i nie rozumie,ze tak nie mozna"-teraz mowie do Daniela,zeby nie bil siostry,bo bedzie time out(on oczywiscie wie o co chodzi

),a ona powtarza po mnie,ze ma jej nie bic bo dostanie time out.Tak wiec mysle,ze przestala czuc konkurencje i moze uczucie odzucenia,bo jakby nie bylo z dojsciem nowego czlonka rodziny nigdy nie jest tak jak bylo
