Co się stało z moim dzieckiem (starszym)

Moderator: Krobka

Avatar użytkownika
ixa
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 993
Dołączył(a): 30 sierpnia 2006, o 21:00
Lokalizacja: usa

Postprzez ixa » 28 października 2008, o 04:53

My mielismy podobny problem z zachowaniem jeszcze 2-3 miesiace temu,teraz jakby reka odjelo.Podejrzewam 2 przyczyny takowego zachowania(a przynajmniej u nas):1-takie etap rozwojowy,2-fakt posiadania mlodszego rodzenstwa ;) Od niedawna Daniel zaczal siedziec sam na krzeselku,jada sam,nie chce ,zeby go nosic na rekach,bawi sie z siostra(ulubiona zabawa to o zgrozo bieganie w okol stolu :wink: ) i mysle,ze Michelle to zauwazyla,moze przestala czuc konkurencje? Nie wiem,ale tak czy siak,jest doslownie kochana,jak ja o cos prosze to bez problemu to spelnia,nie ma krzykow,obrazania-totalna odmiana.Zauwazylam,ze dba o braciszka i zabiega o to by sie z nia bawil.Jakis czas temu przestalam tlumaczyc,ze np."Daniel cie uderzyl zabawka,bo jest malutki i nie rozumie,ze tak nie mozna"-teraz mowie do Daniela,zeby nie bil siostry,bo bedzie time out(on oczywiscie wie o co chodzi :wink: ),a ona powtarza po mnie,ze ma jej nie bic bo dostanie time out.Tak wiec mysle,ze przestala czuc konkurencje i moze uczucie odzucenia,bo jakby nie bylo z dojsciem nowego czlonka rodziny nigdy nie jest tak jak bylo :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 28 października 2008, o 16:43

monikaj1 napisał(a):
Diabolique napisał(a):Laskawie Mlodsza nie reaguje na darcie, sama nie wiem jak to sie dzieje, ze reaguje na szelesty a na darcie sie Laury nie.


Moje Młode też tak ma, szczęście w nieszczęściu :twisted:


Chyba wpisały wrzask w swoje otoczenie - moja też jest głucha na Emu
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 28 października 2008, o 16:59

asientos napisał(a):
monikaj1 napisał(a):
Diabolique napisał(a):Laskawie Mlodsza nie reaguje na darcie, sama nie wiem jak to sie dzieje, ze reaguje na szelesty a na darcie sie Laury nie.


Moje Młode też tak ma, szczęście w nieszczęściu :twisted:


Chyba wpisały wrzask w swoje otoczenie - moja też jest głucha na Emu

Hani wrzaski Starszego przeszkadzają w jedzeniu. W spaniu nie.
Obrazek
Obrazek

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 29 października 2008, o 01:15

Ostatnio tragicznie. Jak kładziemy spac, to co 5 sekund chce : puścic bajkę/przytulic/poprawic pościel itd. Wczoraj poszliśmy w zaparte - nie reagujemy, ryczał chyba z godzinę, ja miałam łzy w oczach, mąż mnie ustawiał -poskutkowało. Pyskuje aż się kurzy: "co Cię to obchodzi", "nie mów tak do mnie" itd. To i tak najgorsze rzeczy jakie mógł w domu usłyszec a powtarza je cały czas. No i najgorsze "Nie chę. I już" i do tego tupnięcie nogą. Pocieszam się jedynie tym, że mu minie...
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 29 października 2008, o 13:43

ja wczoraj chciałam pisać, ze moje jeszcze w miarę grzeczne. Ale po południu dała popis i widać było, że już odczuwa zbliżającą się konkurencję "bo cię zaraz ugryzę w brzuch!"
fakt, że codzień po południu zalegam na kanapie i jestem w ogóle nie do życia, na pewno nie jest jej obojętny. Zwłaszcza, ze tłumacze to tym, że dzidziuś mnie męczy. Chyba muszę znaleźć jakieś inne wytłumaczenie :-/
Obrazek
Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 29 października 2008, o 16:01

wypowiada się mam jedynaka: u nas jest podobnie choć może nie aż tak intensywnie:)

koleżanka podwójna mama skarży się zdecydowanie tak samo jak Wy

wg mnie to trochę wiek, trochę zazdrość...

Wiktor w przedszkolu to oczywiście przodownik kultury i dobrego wychowania :P

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 30 października 2008, o 09:20

No mnie pocieszyłyście :kreci:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 25 listopada 2008, o 23:53

No to ja też niestety w tym temacie muszę zabrać głos :P
Maksymiliana nazywam buntownikiem z wyboru.
Jest strasznie uparty i stąd bierze się wiele spięć w ciągu dnia. Woli karę niż dostosować się czasami do otoczenia (posłuchać mamy)
NIESTETY przyłącza sie do niego Tobiasz!!!! Ten to ma gardło!!!
Wszystko co chce musi być na już!! I wszyscy muszą mu ustąpić!
I jak się bawią razem to są godzinę jak aniołki a jak mają zły dzien-chociaż jeden z nich-to całe popołudnie wrzasków.
JA chce już wiosnę i wypuścić moje "bydełko" na podwórko :P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
justyna-8
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 849
Dołączył(a): 29 marca 2005, o 09:50
Lokalizacja: teraz Rzeszów

Postprzez justyna-8 » 26 listopada 2008, o 12:39

A wiecie, że większość dzieci właścicielka przedszkola Antosia nazwałaby "innymi" :P Dla niej takie zachowania nie mieszczą się w normie 4-latków.
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1csSs0g410010MTA0MDI2ZHwxMTdkfEFudG9zIG1h.gif">
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1cCvH0g410010MTAyZHwxMDg4MDhkfEthbGlua2EgbWE.gif">

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 26 listopada 2008, o 12:45

justyna-8 napisał(a):A wiecie, że większość dzieci właścicielka przedszkola Antosia nazwałaby "innymi" :P Dla niej takie zachowania nie mieszczą się w normie 4-latków.
to chyba ona jest "inna" . :amasz:
ObrazekObrazek Obrazek

martella
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 301
Dołączył(a): 6 października 2006, o 12:06
Lokalizacja: torun/bruksela

Postprzez martella » 23 stycznia 2009, o 00:24

Wiem,wiem.troche pozno sie odzywam,ale ja tez to przechodzilam z Dominika.Przede wszystkim placz,placz i placz.o byle co,sekunda i lzy na wierzchu.Nieraz zastanawialam sie skad ona bierze tyle wody z siebie.histeria i wrzask na porzadku dziennym kilka razy w ciagu dnia.Najgorsze reakcje byly jak kolezanka szla juz do domu po zabawie lub na odwrot gdy Dominike zabieralam.koszmar.Wycie takie jakby miala byc zaraz zeslana na bezludna wyspe do konca zycia.A teraz przeszlo,owszem nadal wylazi z niej charakterek,ale nie ma juz tego wycia na zawolanie.a wycie bez powodu rozstraja mnie kompletnie.Tak jak obserwuje dzieci mlodsze od niej to chyba jest po prostu etap rozwoju,a mlodszy brat czy siostra to dodatek.
Obrazek
Obrazek

Poprzednia strona

Powrót do Psychogadka

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość