przez Milla » 12 października 2009, o 10:37
Doskonale pamiętam tę dyskusję i nadal jestem rękami i nogami przeciwna biciu.
Ostatnio wpadła mi w oko ksiązka "Bici biją" i zaczęłam się zastanawiać, czy rzeczywiście wszyscy w końcu powielają wzorzec ze swojego dzieciństwa