Moderatorzy: Diabolique, karolla



jakby ktoras chciala sie nauczyc...
a ja odwrotnie bardzo lubie zapach zwlaszcza takiego konia po ostrym galopie - spocona skora przesiaka skorzanym siodlem- specyficzny zapach kojarzy mi sie z dziecinstwem wtedy duzo jezdzilam... To chyba jakis fetyszNowy napisał(a):A ja nie jestem w stanie od rzuca mnie zapach konia, pomimo tego iz bardzo mi sie podoba i chcialbym sie nausczyc.![]()















karoll napisał(a):Kratka napisał(a):Nie będę się oszukiwać ... ja to się boję koni i jeździć raczej na nich nie będę. Ale lubię popatrzeć sobie na konie i jak inni jeżdżą.
to tak jak ja ,ale pare razy siedziałam na koniu i nie było tak strasznie



JaMaska napisał(a):hmmm...koń piekny to koń dziki i wolny, koń ujeżdżony...hmmm...no w sumie tez ładny, jakos mnie nie ciągnie, może dlatego (ale się zaraz narażę) że koń kojarzy mi sie z duzą płochliwościa a co za tym idzie nieobliczalnym zachowaniem z porganicza głupotyale fakt ja sie nie znam na koniach na ich obyczajach i takich tam - ale popatrzeć i owszem lubię
