Moderatorzy: Diabolique, karolla









radowinkaala napisał(a):A ja bardzo bym chciała. Nawet stadnina nieopodal, tylko jakoś się wybrać nie umiemy


aplusd napisał(a):radowinkaala napisał(a):A ja bardzo bym chciała. Nawet stadnina nieopodal, tylko jakoś się wybrać nie umiemy
No właśnie, aż wstyd. Całe życie o tym marzyłam, a od roku działa stadnina 100 metrów od działki moich rodziców. Bywamy tam w sezonie dość często, ale do stadniny jakoś się jeszcze nie wybrałam![]()
Ale może to dlatego, że mój mąż uważa, że to sport dla samobójców i ciągle ma wizje złammanego kręgosłupa i wózka inwalidzkiegoJak go przekonać?













shiny30 napisał(a):jeździłam, aż złamałam poważnie rękę (2 miechy gips i 1/2 roku rehabilitacji...) - teraz tylko oglądam jak inni jeżdżą. Ale wszystkim, którzy się zastanawiają polecam (mimo mojego wypadku).

