Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75


aparat w pełni sprawny, bo mamie wykazał jej nadciśnienie. Mama się śmieje, że mam wyniki o połowę mniejsze niż jej... jak martwa foka. Która z was też jest zimną rybą?? 




asientos napisał(a):86/46.aparat w pełni sprawny, bo mamie wykazał jej nadciśnienie. Mama się śmieje, że mam wyniki o połowę mniejsze niż jej... jak martwa foka. Która z was też jest zimną rybą??









atlantis75 napisał(a):asientos napisał(a):86/46.aparat w pełni sprawny, bo mamie wykazał jej nadciśnienie. Mama się śmieje, że mam wyniki o połowę mniejsze niż jej... jak martwa foka. Która z was też jest zimną rybą??
Witaj w klubie niskociśnieniowcówU mnie średnia norma to 90/60. A jak za oknem plucha, chmury i ciśnienie leci to tak w granicach Twojego wyniku. Często mam zawroty głowy, jestem senna. Plusem jest to, mogę bezkarnie pic kawę. Nawet lekarz mi zalecił
Poranna mocna czarna stawia mnie na nogi. Najgorzej jest ok. 15. Lecę na twarz. Formę odzyskuje ok. 18.

atlantis75 napisał(a):asientos napisał(a):86/46.aparat w pełni sprawny, bo mamie wykazał jej nadciśnienie. Mama się śmieje, że mam wyniki o połowę mniejsze niż jej... jak martwa foka. Która z was też jest zimną rybą??
Witaj w klubie niskociśnieniowcówU mnie średnia norma to 90/60. A jak za oknem plucha, chmury i ciśnienie leci to tak w granicach Twojego wyniku. Często mam zawroty głowy, jestem senna. Plusem jest to, mogę bezkarnie pic kawę. Nawet lekarz mi zalecił
Poranna mocna czarna stawia mnie na nogi. Najgorzej jest ok. 15. Lecę na twarz. Formę odzyskuje ok. 18.








