przez blackbird » 4 grudnia 2009, o 23:59
W sumie Chmielewska doczekała sie ekranizacji,nie pamietam nazwiska aktorki która grała wowczas Joanne ale zapamietałam wrażenie że była taka mimozowata i strasznie mi to radoche z ogladania psuło ...Dla mnie Joanne mogłaby zagrac Liszowska ale nie w rozmiarze 42 tylko 38/40.I do tych diet by pasowała,i nieogarnietych włosów upchanych pod peruki i ta urada -niby nie ma a jest :p chociaz z twarzy troche zbyt wydrowata może...Chociaz założe sie ze gdby teraz nagrywali cos Chmielewskiej to Joanne zagrałaby Foremniak-nie przeżyłabym tego...O Janda by sie nadala na taka juz starsza...

"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."