Wolałabym upychać do skarpety

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez Melba » 4 listopada 2009, o 12:38

Świetlana przyszłość nas czeka...
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... nstwo.html
Obrazek
Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez monika » 4 listopada 2009, o 13:00

o matko...
przerażają mnie takie wiadomosci, zwłaszcza jak patrzę ile kasy oddaję co miesiąc i ile oddaje mój pracodawca
to może wziąć by się trzeba było za szartą strefę, rencistów, 40-sto letnich emerytów, samotne matki, aktywizację absolwentów szkół
trudne tematy przed wyborami, co?

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez Milla » 4 listopada 2009, o 13:02

I co macie z tego, że odprowadzacie składki?
Jedno wielkie złodziejstwo moim zdaniem!
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Re: Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez amaterasu79 » 4 listopada 2009, o 13:22

Milla napisał(a):I co macie z tego, że odprowadzacie składki?
Jedno wielkie złodziejstwo moim zdaniem!


Moim też. Wolałabym dostać te pieniądze do ręki, na pewno zagospodarowaławym je w lepszy sposób.
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez Leninka » 4 listopada 2009, o 13:33

Milla napisał(a):Jedno wielkie złodziejstwo moim zdaniem!


O nie, moja droga! To nie tak się nazywa! Pozwolę sobie zacytować z artykułu:
"To, co robi rząd, to kreatywna księgowość - mówi prof. Marek Góra, jeden ze współtwórców reformy emerytalnej, dzisiaj członek rady nadzorczej ING"
:cool:
Kurczę, że jaka taka kreatywna nie umiem być! :glupek2:
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez monika » 4 listopada 2009, o 13:34

pracując na etacie u wiarygodnego pracodawcy nie mam możliwości nieodprowadzania składek
złodziejstwo złodziejstwem, ale problemem jest u nas ciągle brak systemowych zmian
jezli rodzi się mniej dzieci, to system trzeba zmienić pod kątem zwiększenia nie wartości, ale ilości składek wpływających do zus (wolałabym całkiem zlikwidować tęi nstytucję, ale pewnie się nie uda)
chodzi o to, żeby nie podwyższać w nieskończoność obciążenia, ale żeby wpłat (w niższych kwotach) było więcej
dlatego tego należałoby zająć się szarą stefa itp
i jeszcze jedna uwaga - to "zajęcie się" to nie system restrykcji, ale możliwość takiego sterowania odprowadzanymi podatkami/składkami, aby każdy mógł wybrać ile płacić, a nie kombinować jak nie wpłacić
nie jest moją intencją obrażać kogokolwiek, uważam że państwa nie stać na opiekuńczość i udawanie że szarej strefy nie ma
rozsądny system podatkowo-emerytalny sprawiłby, że wpłat byłoby więcej w ilości, co przełożyłoby się na wyższe dochody z podatków i parapodatków, a odciążyło firmy (i ludzi), którzy jeszcze te składki płacą

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Wolałabym upychać do skarpety

Postprzez monika » 4 listopada 2009, o 13:39

akurat moja praca polega częściowo na takiej kreatywności lub jej ocenie (ale nie myślcie sobie :P )
doskonale wiem jak poprawić lub pogorszyć wyniki firmy na papierze
ale taka bańka wcześniej czy później pęka...
stąd bankructwa świetnie prosperujących firm i moja niechęć do giełdy:)
z mojego doświadczenia i obserwacji mikro i makrootoczenia wynika, że długofalowo nie da się kreatywnie (księgowo) funkcjonować!


Powrót do Nasze sprawy

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości