Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75



JaMaska napisał(a)::-)
Mam:
- ogólny sajgon na kółkach
- nie umyte okna
- zrobione 90% zakupów
- zapierdziel w pracy
- nowa firankę w kuchni (jak znalazł na brudne okna)
- śliczna ok 50cm min-wierzbę w doniczce, w cudownymi malutkimi baziami - napatrzec sie na nia nie mogę
i brakuje mi posprzątania i wtedy niech będa święta....
a jak w Was przygotowania?


















blackbird napisał(a):a takze najbrzydszy koszyczek swiata,ktory ze lzami w oczach wybłagalo moje dziecko,wiec wstydze sie isc ze swieconka do kosciola...hmmmm...juz czuje nadchodzące świeta:D
misiajagodka napisał(a):A ja mam w nosie takie święta, co nie wiadomo do końca z powodu pogody, którymi one mają być






