Wielkanocnie przedświątecznie

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Wielkanocnie przedświątecznie

Postprzez JaMaska » 20 marca 2008, o 01:25

:-)

Mam:
- ogólny sajgon na kółkach
- nie umyte okna
- zrobione 90% zakupów
- zapierdziel w pracy
- nowa firankę w kuchni (jak znalazł na brudne okna :P )
- śliczna ok 50cm min-wierzbę w doniczce, w cudownymi malutkimi baziami - napatrzec sie na nia nie mogę


i brakuje mi posprzątania i wtedy niech będa święta....
a jak w Was przygotowania?
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: Wielkanocnie przedświątecznie

Postprzez Leninka » 20 marca 2008, o 09:16

JaMaska napisał(a)::-)

Mam:
- ogólny sajgon na kółkach
- nie umyte okna
- zrobione 90% zakupów
- zapierdziel w pracy
- nowa firankę w kuchni (jak znalazł na brudne okna :P )
- śliczna ok 50cm min-wierzbę w doniczce, w cudownymi malutkimi baziami - napatrzec sie na nia nie mogę


i brakuje mi posprzątania i wtedy niech będa święta....
a jak w Was przygotowania?


:twisted:

Z Twojej listy posiadam:
- ogólny sajgon na kółkach
- nie umyte okna
- zapierdziel w pracy
:twisted:
Poza tym-dochodzę do siebie po sobotnich urodzinach Ninki z 11-orgiem dzieciaków :roll: Nie było letko :twisted:
I życzę sobie następnym razem Wielkanoc w duuuuuużym odstępie od 12 marca, bo inaczej - odmawiam współpracy :twisted:
Jutro rano wyjeżdżamy do rodziców, mam nadzieję, że mama nie zrobiła już wszystkiego i chociaż przy ciastach jej pomogę :) Wracamy w poniedziałek, więc przynajmniej nie będę musiała patrzeć w święta na swoją brudną chałupę :P
A okna umyję, jak pogoda przestanie się wygłupiać :cool:
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 20 marca 2008, o 09:46

nie mam nic...
wszystko zostawiam na jutro wieczór i pewnie umrę jak się napracuję
okien nie myję, muszę zrobić zakupy i ogarnąć chatę

jakoś za szybko święta w tym roku... u nas pełno śniegu...
jak tu mysleć o jajkach

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 20 marca 2008, o 10:47

Nic, oprócz umytych okien :twisted: i, co gorsza, nie mam nawet ochoty na jakieś święta. a jak pomyślę o zakupach to robi mi się gorąco. Jutro przyjeżdżają rodzice więc może dostanę jakiegoś kopa...
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1602
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 20 marca 2008, o 10:51

mam sajgon i nie umyte okna poza tym walcze z angina ropną,i to rodzinnie,jedyna -względnie-zdrowa osoba jest oliwia,poza tym mam snieg za oknami i perspektywy wypadu na sanki,a takze najbrzydszy koszyczek swiata,ktory ze lzami w oczach wybłagalo moje dziecko,wiec wstydze sie isc ze swieconka do kosciola...hmmmm...juz czuje nadchodzące świeta:D
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 20 marca 2008, o 11:11

Nieumyte okna i syna budzącego się w nocy co godzinę - ktoś mnie przebije? :twisted:

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4167
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 20 marca 2008, o 11:46

Obmyte (a to różnica znaczna przy umytych) okna, ale bez zmienionych firan (prane były na okoliczność Świąt BN - to jakieś 3 miesiące już minęły chyba), wędliny nabyte przez męża, rozpiźidziel gdzie tylko zajrzeć. Do tego koszmarne obniżenie sił witalnych, tempka poniżej 36 stopni i córka w domu, bo ta natomiast tempkę ma powyżej 38 stopni :twisted:
Nic mi się nie chce! I nie chce mi się chcieć :? Może odżyję popołudniu, albo jutro z rana. Póki co z niezdrowym dzieckiem nawet o zakupach jarmarcznych i sklepowych zapomnieć mogę, a marketowe w nosie mam :x
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 20 marca 2008, o 11:54

Okna srednio czyste, myte ze 2 miesiace temu.
Bajzel na kolkach wszedzie.
Ja - szczyt lenistwa.
Swieta? Na szczescie u rodzicow.

Wiosniane porzadki - jak przyjdzie wiosna.
Kto wymyslil zeby Wielkanoc sie zima odbywala????!!!!
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
AniaB
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 511
Dołączył(a): 16 września 2007, o 09:18
Lokalizacja: ...już Poznań:)

Postprzez AniaB » 20 marca 2008, o 12:41

Okna umyte i tylko to zrobione...
Bałagan na maxa,zakupów brak
Ja...zniechęcona do wszystkiego i mój M.marudzący bezlitośnie :twisted:
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 20 marca 2008, o 12:52

A ja mam w nosie takie święta, co nie wiadomo do końca z powodu pogody, którymi one mają być :-(
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5026
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 20 marca 2008, o 13:13

Święta?? mam zrobione zakupy mniej więcej i tyle...
Bałagan jest, chęci brak...
Pierwszy dzień w rozjazdach po rodzicach - a co do drugiego to nawet planów nie mamy.... tak więc tych świąt wcale nie czuję...
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 20 marca 2008, o 13:15

blackbird napisał(a):a takze najbrzydszy koszyczek swiata,ktory ze lzami w oczach wybłagalo moje dziecko,wiec wstydze sie isc ze swieconka do kosciola...hmmmm...juz czuje nadchodzące świeta:D


umarłam ze śmiechu!
blackbird na razie przebiłaś (wg mnie) wszystkie wpisy!!!

misiajagodka napisał(a):A ja mam w nosie takie święta, co nie wiadomo do końca z powodu pogody, którymi one mają być


może trzeba zainwestować w choinkę :roll: :P :x

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 20 marca 2008, o 13:15

przepraszam, ale jkoś podwójnie mi się wysyłają posty :?

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 20 marca 2008, o 14:16

Widzę, że czyste okna to jednak fundament tych świąt :wink:
Ja mam czyste połowicznie, czyli w sypialni i pokoju Antka. Reszta czeka na normalniejszą pogodę.
Generalnie sytuacja jest opanowana, bo od tygodnia siedzę na zwolnieniu (w celu odpoczywania i relaksu :twisted: ), więc mam czas. Właśnie wróciliśmy z Antkiem z wielkich zakupów, które udało mi się dotransportować do domu tylko dzięki Antkowej spacerówce.
W planach mieliśmy święta w rozjazdach, ale że pogoda się na nas wypięła, odechciało nam się wojaży i poza wielkanocnym śniadaniem u moich rodziców, resztę mamy kompletnie niezaplanowaną. I fajnie :)
Antek już zapowiedział, że jajka może malować, ale do kościoła ich nie zaniesie :roll:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 20 marca 2008, o 15:09

Ja mam brudne okna i luzackie podejście - wmówiłam sobie, że jest za zimno na ich mycie ;)
Poza tym mam uczulenie na prawej dłoni od detergentów, a nie zrobiłam nic ponad cotygodniowe sprzątanie - znaczy, że wiosenne porządki mi w tym roku niepisane ;)
Ida jutro jedzie na noc do babci, ja dobijam tam koło sobotniego południa, gotujemy na kameralne pięcioosobowe święta, a we wtorek już będzie normalnie :) I tego się trzymam :)
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość