Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75




amaterasu79 napisał(a):Właśnie umyłam 3 okna.
Nadmienię, że nie przeniosłam się do Portugalii i u mnie na termometrze też jest -10
Czy Wy też macie jakiś taki niezrozumiały, silniejszy od woli imperatyw, żeby myć, pucować, odkurzać, wycierać, układać...? Mnie jakoś w tym roku dopadło. Pewnie dlatego że cała rodzinka zwala się do mnie...
















amaterasu79 napisał(a):Właśnie umyłam 3 okna.
Nadmienię, że nie przeniosłam się do Portugalii i u mnie na termometrze też jest -10
Czy Wy też macie jakiś taki niezrozumiały, silniejszy od woli imperatyw, żeby myć, pucować, odkurzać, wycierać, układać...? Mnie jakoś w tym roku dopadło. Pewnie dlatego że cała rodzinka zwala się do mnie...



U mnie jak co roku luzik, bardziej spinam się w dniu codziennym, jak przychodzi moja mama do Michała- normalnie dzień w dzien inspekcja 













amaterasu79 napisał(a):(taka lidlowska W5, rewelacja nota bene)