Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez amaterasu79 » 18 grudnia 2009, o 11:16

Właśnie umyłam 3 okna.
Nadmienię, że nie przeniosłam się do Portugalii i u mnie na termometrze też jest -10 :P
Czy Wy też macie jakiś taki niezrozumiały, silniejszy od woli imperatyw, żeby myć, pucować, odkurzać, wycierać, układać...? Mnie jakoś w tym roku dopadło. Pewnie dlatego że cała rodzinka zwala się do mnie... ;)
Obrazek

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez toska212 » 18 grudnia 2009, o 11:31

amaterasu79 napisał(a):Właśnie umyłam 3 okna.
Nadmienię, że nie przeniosłam się do Portugalii i u mnie na termometrze też jest -10 :P
Czy Wy też macie jakiś taki niezrozumiały, silniejszy od woli imperatyw, żeby myć, pucować, odkurzać, wycierać, układać...? Mnie jakoś w tym roku dopadło. Pewnie dlatego że cała rodzinka zwala się do mnie... ;)

I to jest właśnie to.
To jest właśnie ten imperatyw.

Ja mam zakaz mycia okien wpisany na moim L4 i rozciągnęłam go na wiele innych czynności równie ekstremalnych.
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez Catalina » 18 grudnia 2009, o 12:17

Nie nie mamy :)
Na szczęście :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez lidzia77 » 18 grudnia 2009, o 13:03

Okna na szczęście umyłam już w zeszłym tygodniu więc teraz sprzątam tylko wewnątrz.
Wczoraj kuchnia gruntownie wysprzatana a dzisiaj pościele młodym zmieniam.U mnie też rodzinka na wigilii i moja mama nie z wizytą a z wizytacją:) :lol:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez Diabolique » 18 grudnia 2009, o 13:06

Nie mam i nie walcze z tym :)
U mnie w ramach ekstremow gotuja sie dwa gary z kapusta, beda pierogi pieczone, potem bede robic pierniczki, amerykanskie ciasto marchewkowe i schab pieczony ze sliwkami. Za to wszystko nie musze sprzatac. Mam w nosie okna, przejedziemy podloge, ogarniemy okolice i jedziemy do Rodzicow z garami :D
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez czarnaMa » 18 grudnia 2009, o 13:19

Ja mam jak zwykle porządki świąteczne w... wielkim poważaniu ;) bowiem jak zwykle nie będzie nas w domu dobrze ponad tydzień, a w tym czasie i tak się na pewno zakurzy :P
Dla mnie ostatnie temperatury są właśnie fantastycznym wytłumaczeniem dla niemycia okien. I już.
Z przygotowań śwąitecznym mam w planie parę rzeczy upiec, zrobić z dziewczynami kartki świąteczne i odpocząć ;)
Obrazek
Obrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez Kratka » 18 grudnia 2009, o 15:02

Okien nie myję, bo u mnie jest -15 i nawet jednej żywej duszy myjącej okna nie widać, chyba wszyscy doszli, podobnie jak ja, do wniosku, że to bez sensu. Zresztą - myte były na jesieni, gdzieś około października, więc nic im nie będzie, jak poczekają do Wielkanocy. Wrzuciłam za to, do pralki, firanki a potem powiesiłam wilgotne, bo do prasowania nikt by mnie nie zmusił. :P Zaraz będę sprzątać łazienkę, kurz się czerni na półkach i murku, także wyjścia nie mam. :wink:
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez blackbird » 19 grudnia 2009, o 01:05

amaterasu79 napisał(a):Właśnie umyłam 3 okna.
Nadmienię, że nie przeniosłam się do Portugalii i u mnie na termometrze też jest -10 :P
Czy Wy też macie jakiś taki niezrozumiały, silniejszy od woli imperatyw, żeby myć, pucować, odkurzać, wycierać, układać...? Mnie jakoś w tym roku dopadło. Pewnie dlatego że cała rodzinka zwala się do mnie... ;)

ja też dziś myłam okna,ale tylko od wewnatrz :Pzaczęłam z zewnątrz ale woda z płynem natychmiast zamarzała,więc odpusciłam sobie,w wigilie ma być ponoc cieplej,moze wtedy skończe :P
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez amaterasu79 » 19 grudnia 2009, o 11:04

Ha, ja zwykle też miałam porządki w głębokim poważaniu, bo skupiałam się na tym, co zabrać na wyjazd :) ale w tym roku muszę bronić honorów Pani Domu ;)
Blackbird, mi przy piewrszym oknie też zamarzało, ale sobie wykoncypowałam, że jak nie będę używała wody, tylko samej pianki do mycia okien (taka lidlowska W5, rewelacja nota bene), to powinno być dobrze. I było :)
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez jasmina » 19 grudnia 2009, o 12:55

Szalone :D U mnie jak co roku luzik, bardziej spinam się w dniu codziennym, jak przychodzi moja mama do Michała- normalnie dzień w dzien inspekcja :wink:
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez kontrafalda » 19 grudnia 2009, o 13:06

Ja nie mam wyjscia - w końcu sprzątam syf po układaniu podłogi. Okna? Jakoś nie wpadłam, może dlatego, że musiałabym umyć 16 sztuk :D
U mnie wizytacja jutro - urodziny Sergiusza.

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez asientos » 19 grudnia 2009, o 15:49

okien nie myję , dopóki widać czereśnię w ogródku. Sprzątanie? Bez sensu, skoro dziewczyny brudzą szybciej niż ja sprzatam. Firanki? kto zwróci uwagę czy są czyste jeśli wcześniej wyrąbie dziobem w kafle za sprawą tajemniczego autka/buta barbie itp.?
Zamierzam:
- wytrzeć kurze
- sprzątnąć biurko, coby było blat widać
- odkurzyć
- zrobic pierniczki, rogaliki, czarne ciasto

Najbardziej ekstremalnym sportem będzie dzisiejsza noc zakupów. :x
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez atlantis75 » 19 grudnia 2009, o 19:48

Nie mam takiego imperatywu i nie zamierzam tego zmieniać :) Dawno odkryłam, że kurz po zewnętrznej stronie świetnie zmywa deszcz ;) Poza tym okna myłam w sierpniu, gdy wycylinowaliśmy parkiet. Generalne porządki robię po remoncie, bo nie mam wyjścia. Wolne dni wykorzystuję na odpoczywanie :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez czarnaMa » 20 grudnia 2009, o 00:53

Dwa tygodnie temu sprzątaliśmy po remoncie. A dziś w ramach i na zakończenie porządków świątecznych umyłam sobie kafelki nad kuchenką jakąś ostrą chemią, nawet fuga przejrzała. Okna w tzw. salonie mam w opłakanym stanie i ... trudno. Zasłonię rolety jak już nie będę mogła patrzeć, i tak większość dnia jest ciemno.
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Świąteczne Sporty Ekstremalne.

Postprzez misiajagodka » 20 grudnia 2009, o 14:02

amaterasu79 napisał(a):(taka lidlowska W5, rewelacja nota bene)

A ja z tej linii polecam spray do czyszczenia łazienek. Psik psik, szmatka i błysk :D

Miałam się w tym roku nie rzucać na sprzątanie, ale już mnie coś bierze. No ja uwielbiam zapach wysprzątanego mieszkania :buja:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość