Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75


Najpierw u jednych dziadkow tydzien, potem z nami 2 tygodnie nad morzem, teraz 2 tydzien u drugich dziadkow... Wszystko jest super bo my mamy troche luzu, dziecko jest caly dzien na swiezym powietrzu, dziadkowie organizuja atrakcje rozne od krow i koni poczawszy a na sumach i wegorzach skonczywszy. Ale... Ja juz tesknie!



:D:D A Twoja Mała super ma wakacje
Ale wszystko wracało do normy po kilku dniach. Dziadkowie niestety (?) czasami za bardzo rozpieszczają
i gdy dziecię widzi rodziców, tych, co zakazują, nie pozwalają
to buntuje się. Nie zdziw się, że jak Mała wróci na dobre, to będzie chciała wrócić do Dziadków 








Diabolique napisał(a):Milla napisał(a):Zazdroszczę. Nacieszcie się spokojem, sobą![]()
Wlasciwie to nawet nie mamy czasu nacieszyc sie soba, jakos tak mam wrazenie ze dziecka nie ma, a my za chinskiego boga nie umiemy wykorzystac tego. Do tego ten remont. Wrrrrrrrrr!






aplusd napisał(a):ale co Wy tam remontujecie![]()
![]()




aplusd napisał(a):Nie strasz kobieto![]()
A balkon to właśnie chyba będziemy reklamować, bo nam pleśń spod fug wypełzła![]()
A wracając do Twojego remontu - współczuję burdelu, ale będziesz miała szansę na nowo wyżyć się kolorystycznieZostajesz przy czerwonych ścianach?




aplusd napisał(a):No to muszę mężowi te Twoje rewelacje przekazać, bo on tak trochę lekceważąco do sprawy podchodzi.