przez monika » 11 września 2006, o 13:02
a ja akurat byłam na wakacjach w Hiszpanii, cały dzień zwiedzaliśmy Barcelonę i było wspaniale, takie normalne życie, turyści, wino, wakacje...
wracając bardzo późnym wieczorem do naszej miejscowości zadzwoniliśmy do domu z relacją z wycieczki i teść zaczął nam opowiadać takie okropne rzeczy, że to 3. wojna itp
byłam przerażona bo nie wiedziałam czy mamy wracać do domu, czy nie zamkną granic, co z naszą rodziną - byliśmy tak daleko itp
dopiero moi rodzice rzeczowo wytłumaczyli nam co się stało, uspokoili nas, następnego dnia oglądaliśmy telewizję, kupiliśmy prasę i postanowiliśmy zostać jeszcze te kilka dni...
tragedia straszna, myślę o tych co zginęli, tych co zostali osieroceni, tych co ratowali...
myślę też jak w jakiej formie powinny być przekazywane tak ważne informacje, jak łatwo można zastraszyć ludzi stosując wybiórczą informację...