Dziś rano otworzylam usta i... zonk! Kilka dni chodziłam z bolącym gardłem, trochę pokasływałam, jadłam wit. C, zawzięcie ssałam orofar i Nie mówię Mam antybiotyk.Jak jeszcze sobie pomoc? W niedzielę zostanę matką chrzestną! Muszę wyzdrowieć! HELP!
Też poszłabym w miód - niekoniecznie do mleka, może być woda (byle nie gorąca, bo zabije wszelie miodowe zalety). No i do niedzieli antybiotyk zadziała, na pewno.