Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75













atlantis75 napisał(a):Chciałabym dostać karnet na lipolaser brzucha. Czytałam, że to rewelacyjny zabieg, mało inwazyjny, likwidujący tłuszcz na brzuchu już na zawsze. To marzenie z cyklu "zupełnie odjechane"![]()
Z tych realistycznych zachcianek to: zapach, który ostatnio mnie totalnie zauroczył - Notorious Ralpha Laurena oraz karnet na polskie filmy do kina, m.in. na "33 sceny z życia"
Prezenty kupuję zwykle na ostatnią chwilę, klnę na czym świat stoi i przyrzekam sobie, że na drugi rok zacznę zakupy już w listopadzie. W tym roku miałam zrealizować plan, ale mężu mi go popsuł. Kupił sobie, to co miał dostac ode mnie: bombillę i tykwę do yerba mate. Musiałam odwołać zamówienie.





amaterasu79 napisał(a):atlantis75 napisał(a):bombillę i tykwę do yerba mate. Musiałam odwołać zamówienie.
Nie odwołuj. Kup mniebo to jedna z pozycji na liście moich prezentów
Ja nie mam KOMPLETNIE pomysłów na to co kupić rodzicom, a M. to już nawet nie-kompletnie...





Milla napisał(a):amaterasu79 napisał(a):atlantis75 napisał(a):bombillę i tykwę do yerba mate. Musiałam odwołać zamówienie.
Nie odwołuj. Kup mniebo to jedna z pozycji na liście moich prezentów
Ja nie mam KOMPLETNIE pomysłów na to co kupić rodzicom, a M. to już nawet nie-kompletnie...
Ja Ci mogę powiedzieć, co kupić dla Twojego męża. Nasze listy na pewno się pokrywają


No to jest myśl!!Ile byśmy mogli dodatkowego sprzętu kupićamaterasu79 napisał(a):Milla napisał(a):amaterasu79 napisał(a):atlantis75 napisał(a):bombillę i tykwę do yerba mate. Musiałam odwołać zamówienie.
Nie odwołuj. Kup mniebo to jedna z pozycji na liście moich prezentów
Ja nie mam KOMPLETNIE pomysłów na to co kupić rodzicom, a M. to już nawet nie-kompletnie...
Ja Ci mogę powiedzieć, co kupić dla Twojego męża. Nasze listy na pewno się pokrywają
Milla, no chyba że się zrzucimy na jakieś wspólne studio![]()

