U nas wczoraj pływała amfibia, dzisiaj też stoi, chociaż woda trochę opadła. Wieczorem miałam taki widok (na dole jest jeszcze moja działka, pośrodku znajduje się droga, do Wisły mamy jakieś 3-4 km).


A takich gości mamy na trawniku, chyba w związku z wodą, bo wcześniej nie przylatywały
