poród po niemiecku

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 24 lutego 2006, o 12:48

biedronka2003 napisał(a):
radowinkaala napisał(a):
biedronka2003 napisał(a):Tak, to tak jak tutaj. Mowisz co chcesz i masz.


Biedroneczko! Pomożesz się zaaklimatyzować?


Pomoge :wink:


Będę pamiętała :) :jupi:
Dziękuję!
ObrazekObrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 24 lutego 2006, o 15:12

monika napisał(a):a ja mieszkam w sz-nie i o czymś takim nie słyszałam
raczej odwrotnie - mamy tutaj niezłą turystkę zdrowotną:)
męskie ciałkoąc od warunków - czy potem nie ma problemu z przywiezieniem dziecka do Polski? pewnie jest jakaś dodatkowa papierologia...


co on mi tu powypisywał napisałam "męskie ciałkoąc" a on zmieniła na męskie ciałko??? co to???


pewnie napisałaś: abstrach.jąc a tam jest jeden zakazany element :P :hahaha: to Ci się Melba udało ;)

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 24 lutego 2006, o 16:02

[quote]pewnie napisałaś: abstrach.jąc a tam jest jeden zakazany element :P :hahaha: to Ci się Melba udało ;[/quote]

tak właśnie napisałam dwa razy!

ale męskie ciałko jest baaaardzo w porządku :D

Avatar użytkownika
Fiona
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1411
Dołączył(a): 30 stycznia 2006, o 22:27
Lokalizacja: a stąd ;)

Postprzez Fiona » 24 lutego 2006, o 22:34

Jak se przypomnę mój szpital....No mucha nie siada....(bo muszki dosłownie latały pod zapyziałym prysznicem). :twisted: A jak mnie przyprowadzili na pół przytomną na salę, to chodził po mnie karaluch, a ja myślałąm,że mnie oczy mylą :shock: , ale zaczęłam krzyczeć, że coś czarnego po mnie łazi!!! Więc położna zdjęła. Bóle miałam 30 godzin, i wyobraźcie sobie, że po nocy(a byłam wcześniej w szpitalu bo już po terminie), po obchodzie nikt do mnie nie zajrzał. Dopiero o 17, kiedy już nie mogłam uleżeć (bo zabronili mi chodzić), sama poszłam do dyżurki pielęgniarek i powiedziałam, że chcę teraz urodzić, bo drugiej nocy nie wytrzymam i nie będę już miała sił. Łaskawie mnie położna wzięła i stwierdziła...ooooooooo to już...idę po lekarza. Sam poród 40 minut...to był już pryszcz, ale ta otoczka :(
Położne też nie lepsze(szczególnie jedna). Nawrzeszczała na mnie, że jeśli dziecko tak będzie chudnąć, to skończy pod kroplówką. Ja w płacz, bo nie wiem co robić, a ona w tył zwrot. Jędza!! ;[
A propos, moja koleżanka urodziła dwójkę dzieciaczkó w Olsztynie, włąśnie w byłym kolejowym. Bardzo zadowolona.
<img src="http://www.snugglepie.com/tickers/tdb.php?tid=540560&ignore=1,.jpg>

Poprzednia strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości