położny

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

położny

Postprzez misiajagodka » 6 października 2009, o 09:55

Widziałam w jakiejś zajawce porannego programu, że będzie mowa o tym, czy położną może być mężczyzna. W Warszawie jest ponoć jeden taki. Co prawda programu ostatecznie nie obejrzałam, ale jestem ciekawa, co o tym myślicie.
Przeszkadzałoby Wam to, że macie położnego?
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: położny

Postprzez aplusd » 6 października 2009, o 10:03

A czemu miałoby przeszkadzać? W końcu jakies 80% ginekologów to faceci i to raczej kobietom nie przeszkadza. Są z reguły delikatniejsi, mają więcej zrozumienia, taktu.
Myślę, że położni też by tacy byli.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Re: położny

Postprzez Melba » 6 października 2009, o 10:05

Chyba tak. Dla mnie jeden facet na porodówce, mąż, wystarczy ;) I nie dlatego, że jakiś chłop oglądałby mnie od de strony - choć też myślę, że położny, który towarzyszy wiele godzin przy tych wszystkich krwawych atrakcjach to nieco inna bajka niż pan ginekolog na sterylnym 5minutowym badaniu kontrolnym ;)

Ja chodzę do ginekologa kobiety, bo chcę wiedzieć, że ta osoba WIE co to pms, ból menstruacyjny, schiza przed wpadką, strach o ciążę...Super mi pomogła przed pierwszym porodem rozmowa o jej porodach i jej wnioski - chodziło o decyzję co do ZZO.

A teraz, gdy rodziłam, chyba najbardziej zrozumiana poczułam się, gdy przepraszałam położną za cyrki podczas badania wewnętrznego (łaziłam z wrzaskiem po ścianach) a ona ze stoickim spokojem odpowiedziała :ależ pani Melbo, ja znam to z autopsji i reagowałam tak samo, proszę się nie przejmować ;)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: położny

Postprzez aplusd » 6 października 2009, o 10:26

Melba napisał(a): położny, który towarzyszy wiele godzin przy tych wszystkich krwawych atrakcjach to nieco inna bajka niż pan ginekolog na sterylnym 5minutowym badaniu kontrolnym ;)


No niby tak. Ja nie doświadczyłam wielogodzinnych kwawych atrakcji, więc może mam zafałszowany pogląd odrobinę :-)
Mam jak najgorsze doświadczenia z kobietami - ginekolożkami. Być może to kwestia moich specyficznych oczekiwań, a może poprostu miałam pecha.
Mam poczucie, że kobiety - położne i ginekolożki - zbyt często bazują właśnie na swoich osobistych, kobiecych doświadczeniach i mierzą pacjentki swoją własną miarą.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Re: położny

Postprzez Melba » 6 października 2009, o 10:34

aplusd napisał(a):
Melba napisał(a): położny, który towarzyszy wiele godzin przy tych wszystkich krwawych atrakcjach to nieco inna bajka niż pan ginekolog na sterylnym 5minutowym badaniu kontrolnym ;)


No niby tak. Ja nie doświadczyłam wielogodzinnych kwawych atrakcji, więc może mam zafałszowany pogląd odrobinę :-)


Moje porody były super, ale jednak trwały dłużej niż kwadrans i dalekie były od sterylnej estetyki - jak chyba wszystkie porody zresztą ;) o to mi chodziło w owej metaforce ;)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: położny

Postprzez aplusd » 6 października 2009, o 10:47

Melba napisał(a):
Moje porody były super, ale jednak trwały dłużej niż kwadrans i dalekie były od sterylnej estetyki - jak chyba wszystkie porody zresztą ;) o to mi chodziło w owej metaforce ;)

Nie no, wiem :-D
U mnie jak wiadomo: pierwszy - cesarka w towarzystwie wyłącznie męskim, drugi - błyskawiczna akcja (wiadomo, że sterylnie nie było), podczas której położna za bardzo nie miała czasu sie wykazać, a lekarz właściwie przejął inicjatywę.
Być może dlatego nie umiem w pełni docenić znaczenia i roli położnej.
Obrazek
Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: położny

Postprzez monika » 6 października 2009, o 11:34

wydaje mi się, ze to temat trochę podobny do panów przedzkolanek

czy są zawody zarezerwowane tylko dla kobiet?

ja chyba nie widzę przeciwwskazań, ale moje doświadczenia i w temacie porodu naturalnego i pana przaedszkolanki są zerowe

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Re: położny

Postprzez czarnaMa » 6 października 2009, o 13:26

Niech się najpierw znajdzie tłum takich, co to porody będą chcieli odbierać. Na razie to tylko puste słowa (chyba). A ja raczej nie miałabym nic przeciwko.
Obrazek
Obrazek


Powrót do Nasze sprawy

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości