przez monika » 27 maja 2009, o 21:02
moja ciotka prowadzi RDD, jej siostra rownież:)
niezmiennie podziwiam ich wieelkie serce i na prawdę ciężką prace 24h na dobę
mimo 4 swoich dzieci, adoptowali rownież swoją wychowankę...
trzeba takich ludzi wspierać i popierać z calej mocy, wierzcie mi