Miętę i majeranek?
Do ruskich nie dawałam - jeno sól i pieprz.
Do mięsnych też nie, ale często dawałam majeranek do mielonego mięsa (kotlety, pasztety, klopsiki).
A pierogi jakoś tak bardzo tradycyjnie robię, może dlatego, że rzadko i nie ma kiedy eksperymentować.
