Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Leninka napisał(a):atlantis75 napisał(a):Melba napisał(a):Na tym polega mieć naście lat...
I cała mądrość dorosłych - lub jej brak - w tym, czy wezmą pod uwagę rozwój nastolatków, niechęć do narzuconych siłą rozwiązań, czy po prostu zastosują zamordyzm...
Właśnie.
Nie wydaje mi się, że powinniśmy dostosowywać świat, prawo, obyczaje do wymagań nastolatków.![]()



atlantis75 napisał(a):Leninka napisał(a):atlantis75 napisał(a):Melba napisał(a):Na tym polega mieć naście lat...
I cała mądrość dorosłych - lub jej brak - w tym, czy wezmą pod uwagę rozwój nastolatków, niechęć do narzuconych siłą rozwiązań, czy po prostu zastosują zamordyzm...
Właśnie.
Nie wydaje mi się, że powinniśmy dostosowywać świat, prawo, obyczaje do wymagań nastolatków.![]()
Chodzi o to, by dorośli wreszcie zaczęli słuchać co dzieci mają im do powiedzenia, żeby pozwolili im (przy ich pomocy i wsparciu) kształtować własny świat.

Leninka napisał(a):Ale szkoła się w nim nie mieści. Szkoła to instytucja, która ma swoje kierownictwo, zwierzchników, kadrę pedagogów. Dzieciaki przychodzą do szkoły w celu przyswojenia wiedzy konkretnej i ogólnej. Niech nie próbują tu rządzić, bo nie oni są od tego! Tak, jak nie pozwalam, żebu dzieci rządziły w domu (bo to ja i mąż wyznaczamy zasady i granice), tak nie pozwolę, by rządziły w szkole!
A takie dzieciaki, które uważają, że są pępkiem świata, nie ukształtują w przyszłości takiego świata, w którym ja chciałabym żyć.



atlantis75 napisał(a):a Ty dzieci postrzegasz wyłacznie w kategoriach włażenia na łeb, ogłupiających i egoistycznych rządów oraz studniówek w Mariotach.




Leninka napisał(a):
I jeszcze: nie twierdzę, że pomysł Giertycha z mundurkami jest najwyższych lotów, ale jest. Jest to nakaz odgórny. Może mi ktoś powiedzieć dlaczego mamy uczyć dzieci nie respektowania prawa ustawowego? Pewnie z każdej dziedziny znajdzie się taki przepis, który byśmy z chęcią omijali. Ale czy powinniśmy to robić tylko dlatego, że nam on nie pasuje?

Leninka napisał(a):Atlantis, przykleiłaś mi bardzo krzywdzącą łatkę.![]()
Choć ja nie piszę nic więcej, jak tylko: wyznaczajmy granice i bądźmy w tym konsekwentni. Owszem, starajmy się zrozumieć dzieci/ młodzież, ale tylko po to, by wiedzieć w jaki sposób wprowadzić ich w istniejący świat, a nie zmieniać go dla nich.



aplusd napisał(a):Leninka napisał(a):
I jeszcze: nie twierdzę, że pomysł Giertycha z mundurkami jest najwyższych lotów, ale jest. Jest to nakaz odgórny. Może mi ktoś powiedzieć dlaczego mamy uczyć dzieci nie respektowania prawa ustawowego? Pewnie z każdej dziedziny znajdzie się taki przepis, który byśmy z chęcią omijali. Ale czy powinniśmy to robić tylko dlatego, że nam on nie pasuje?
Co innego omijanie czy łamanie prawa, a co innego protestowanie przeciwko prawu głupiemu, krzywdzącemu, złemu poprostu. Mamy do tego prawo jak najbardziej.
Dorośli piszą petycje, odwołania, a dzieciaki zakładają worki na śmieci. Każdy działa na miarę swoich możliwości.
Gdyby to moje dziecko brało udział w tym proteście, mialoby moje błogosławieństwo.





Leninka napisał(a):Ja rozumiem dzieci/ młodzież, którzy protestują przeciwko mundurkom, bo im się nie podobają, ale nie rozumiem entuzjazmu rodziców i innych dorosłych, którzy im przyklaskują.


Leninka napisał(a):
Co innego pozwalać dzieciom na wyrażanie własnych poglądów (nawet jeśli nie są zbyt mądre. I ja również zgodzę się, na czynne demonstrowanie własnych poglądów przez moje córki ), a co innego te poglądy podzielać!

Leninka napisał(a):aplusd, Atlantis, monikaj1
Spójrzcie dokładnie, co napisałam i nie naginajcie moich słów do Waszego błędnego wyobrażenia o moim stosunku do dzieci i młodzieży! Dla przypomnienia wklejam to poniżej:Leninka napisał(a):Ja rozumiem dzieci/ młodzież, którzy protestują przeciwko mundurkom, bo im się nie podobają, ale nie rozumiem entuzjazmu rodziców i innych dorosłych, którzy im przyklaskują.
Co innego pozwalać dzieciom na wyrażanie własnych poglądów (nawet jeśli nie są zbyt mądre. I ja również zgodzę się, na czynne demonstrowanie własnych poglądów przez moje córki ), a co innego te poglądy podzielać!
Leninka napisał(a):Co innego pozwalać dzieciom na wyrażanie własnych poglądów (nawet jeśli nie są zbyt mądre. I ja również zgodzę się, na czynne demonstrowanie własnych poglądów przez moje córki ), a co innego te poglądy podzielać!




Leninka napisał(a):atlantis75 napisał(a):Przepraszam, jeśli się tak poczułaś. Ale czytając Twoje odpowiedzi na moje słowa - tak to odebrałam.
Atlantis, moje odpowiedzi na Twoje słowa w żadnym przypadku nie były tak osobiste i krzywdzące, jak Twoja odpowiedź na moje słowa.



atlantis75 napisał(a): Co złego widzisz w moim poparciu dla takiego protestu dzieci przeciwko mundurkom?
atlantis75 napisał(a): utwierdzają mnie w przekonaniu, że moją postawę oceniasz negatywnie.
atlantis75 napisał(a):Leninka napisał(a):Co innego pozwalać dzieciom na wyrażanie własnych poglądów (nawet jeśli nie są zbyt mądre. I ja również zgodzę się, na czynne demonstrowanie własnych poglądów przez moje córki ), a co innego te poglądy podzielać!
Podzielam mądre poglądy bez względu, czy ich autorami są dzieci, czy dorośli. Nie pisałam nigdzie, że chodzi o patrzenie się na pomysły dzieci z klapkami na oczach.