Mało taty

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Mało taty

Postprzez czarnaMa » 20 sierpnia 2006, o 17:35

Od pewnego czasu dostrzegam gorsze stosunki Zuzi z tatą. Wiem, że główną tego przyczyną jest czas, a raczej brak czasu na kontakty tata-córka. Mój mąż pracuje dość długo: wychodzi, kiedy Zuzka jeszcze śpi a wraca na ogół koło 18, choć czasami nawet 19. Jak łatwo policzyć na "zjęcia" z córcią zostaje mu z pół godziny czasu, a że po całym dniu pracy jest półżywy e zmęczenia, to czas ten nie jest wykorzystany zbyt efektywnie. W roku szkolnym weekendy wyglądają identycznie (studia), wakacje natomiast to czas wyjazdów, szkoleń itp - słowem: nie ma kiedy nadrobić. Obecnie Zuzia przy mężu jest bardziej wymagająca, częsciej płacze, a w sytuacjach kryzysowych i tak muszę wkroczyć ja.
I teraz pytanie: co zrobić, żeby Zuzia nie odsunęła się od taty? Zawsze o nim opowiadamy, codziennie Zuzia rozmiawia z nim przez telefon w czasie pracy, oglądamy zdjęcia... Ale to jednak za mało.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 20 sierpnia 2006, o 19:51

a czy możecie odwiedzić Tatę w pracy? i np. zanieść mu własnoręcznie zrobione śniadanie?

mój mąż pracuje bliziutko, ale czasem też ryje po nocach. Chodziłysmy na zakupy, a potem obowiązkowo odwiedziny (króciutkie) u taty połączone z wręczeniem soczku.

powodzenia, bo to trudny temat... :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 sierpnia 2006, o 20:57

no cóż u nas podobnie z tym, że jeszcze dochodzi pracująca mama :twisted: ale w kwestii taty to u nas jest tak: niemąz od początku kąpie Myszę (tylko kataklizm zwalnia go z obowiązku), spedzają razem jakieś 30-40 minut
(czasem się zastanawiam czy aby nie wezwać straży do odsysania wody z podłogi), czasem udaje się , że niemąz wraca ok 18 wtedy jestesmy we trójkę, ech...na szczęście szaleństwa z tatą sa SSUUUPER ale rozumiem gdy nieraz w natłoku zdarzeń niemęża nie ma zbyt długo Mysza tez jakby oddala się od taty, na szczęscie z mamą nie ma takich problemów - póki co nr 1.

trzymam kciuka!! o wiecej czasu!!
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 20 sierpnia 2006, o 21:05

asientos napisał(a):a czy możecie odwiedzić Tatę w pracy? i np. zanieść mu własnoręcznie zrobione śniadanie?

My na Krzykach, mąż na Pilczycach... wyprawa na cały dzień by była! Ale dzięki za dobre chęci :) :roll:
Obrazek
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 20 sierpnia 2006, o 21:15

No właśnie chodzi o to, że Tatuś musi się zebrać w sobie i w całości oddać Córuni w czasie po pracy i w wakacyjne weekendy (jeśli oczywiście chce być w dobrej komitywie z Zuzią)! Kiedy Adam wraca do domu (a nie musi siedzieć z nosem w laptopie i tworzyć na akord tego co szefostwo zleciło, a co nie jest realne do wykonania w godzinach pracy) wówczas zajmuje się Anią jak tylko potrafi najlepiej. Bawi się z nią, wychodzi na spacer, szaleją na placu zabaw. Wiem, że takiemu zapracowanemu tatusiowi ciężko jest znaleźć siły dla wymagającej dość dwulatki, ale jeśli nie chce zepsuć na dobre tego co było zbudowane powinien znaleźć czas dla jedynej córuni.

(mam nadzieję, że mnie Zbyszek nie znielubi po tym poście, ale napisałabym to w każdym innym przypadku i zapewniam, że stosuję to w swoim domu)
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 20 sierpnia 2006, o 21:43

radowinkaala napisał(a):No właśnie chodzi o to, że Tatuś musi się zebrać w sobie i w całości oddać Córuni w czasie po pracy i w wakacyjne weekendy (jeśli oczywiście chce być w dobrej komitywie z Zuzią)! Kiedy Adam wraca do domu (a nie musi siedzieć z nosem w laptopie i tworzyć na akord tego co szefostwo zleciło, a co nie jest realne do wykonania w godzinach pracy) wówczas zajmuje się Anią jak tylko potrafi najlepiej. Bawi się z nią, wychodzi na spacer, szaleją na placu zabaw. Wiem, że takiemu zapracowanemu tatusiowi ciężko jest znaleźć siły dla wymagającej dość dwulatki, ale jeśli nie chce zepsuć na dobre tego co było zbudowane powinien znaleźć czas dla jedynej córuni.

(mam nadzieję, że mnie Zbyszek nie znielubi po tym poście, ale napisałabym to w każdym innym przypadku i zapewniam, że stosuję to w swoim domu)


zgadzam się z Alinką!

U nas mąż (tak jak u JaMaski) od zawsze kąpie Lenkę, a od 2 lat także Ninkę :) I wg mnie to jest dość ważne. Widzę różnicę, kiedy Ninkę kąpałam przez pierwsze 2 lata ja, tatuś miał ogólnie więcej wolnego ( bo i ja nie czułam się jakoś szczególnie zmęczona i nie męczyłam go co chwila: wykąp, zmień pieluchę, zajmij się nią... itp, w rezultacie większość czasu spędzałam z Ninką ja) :cool: A Ninka bardzo późno doceniła zabawy z tatą. Teraz jest zupełnie inaczej. Tomek wykorzystuje każdą wolną chwilę dla dzieci. Kiedy przynosi pracę do domu, zabiera się do niej dopiero jak dziewczyny już śpią. Owszem, jest zmęczony, ale chyba i on zauważył, że coś przegapił z Ninką i nie chce tego powtórzyć z Lenką. :-D

Powodzenia! :)
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 20 sierpnia 2006, o 21:53

Leninka napisał(a):U nas mąż (tak jak u JaMaski) od zawsze kąpie Lenkę, a od 2 lat także Ninkę :) I wg mnie to jest dość ważne. Widzę różnicę, kiedy Ninkę kąpałam przez pierwsze 2 lata ja, tatuś miał ogólnie więcej wolnego ( bo i ja nie czułam się jakoś szczególnie zmęczona i nie męczyłam go co chwila: wykąp, zmień pieluchę, zajmij się nią... itp, w rezultacie większość czasu spędzałam z Ninką ja) :cool: A Ninka bardzo późno doceniła zabawy z tatą. Teraz jest zupełnie inaczej. Tomek wykorzystuje każdą wolną chwilę dla dzieci. Kiedy przynosi pracę do domu, zabiera się do niej dopiero jak dziewczyny już śpią. Owszem, jest zmęczony, ale chyba i on zauważył, że coś przegapił z Ninką i nie chce tego powtórzyć z Lenką. :-D

Powodzenia! :)


Wypowiedź Kingi uważam za niepodważalną :) Jako doświadczona podwójna mama, wie co pisze!
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 20 sierpnia 2006, o 21:58

Antek się obraża na tatę, gdy tego zbyt długo nie ma. Po 10 dniach bez taty nad morzem nie chciał nawet na niego spojrzeć przez kilka godzin. Mąż się musiał nieźle starać, żeby odzyskać względy syna :wink:
Na szczęście na codzień trochę czasu udaje się wykroić na wspólne spędzanie czasu taty z synem (obowiązkowa kąpiel), martwi mnie tylko, co się będzie działo jesienią, kiedy mąż wyjedzie na 2 miesiące :?
Generalnie potwierdzam to, co mówią dziewczyny - nie ma rady, czas dla dziecka musi się znaleźć i już :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Kasia Grochasia
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 20 lutego 2006, o 15:01
Lokalizacja: Daleko od Gdańska

Postprzez Kasia Grochasia » 21 sierpnia 2006, o 08:55

W życiu każdego z nas i każdego mniejszego i większego dziecka Tat i Mama to dwie najważniejsze osoby.
Nie da się żadnej zastąpić...

U nas Tata jest najwspanialszym kompanem do zabaw i szalenstw popołudniu kiedy wraca z pracy... Kąpiel tylko i wyłącznie z Tatą, czytanie książki przed snem, tylko tata.

Kolacje i wszelkie posiłki tylko Mama, zakupy z Mamą i spacery po poludniowej drzemce najlepiej razem, badż z mamą...

Mój Tato, na początku był zdania, że Mama i tylo Mama najlepiej zajmuje się dzieckiem, ale gdy moja Mama leżała w szpitalu przez 4 miesiące, szybko nauczył się być Tata pełnoetatowym i wyszło mu to na dobre....
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 21 sierpnia 2006, o 09:18

U nas czasowo wygląda to bardzo podobnie. A głównym punktem dnia jest oczywiście kąpiel plus obowiązkowe szaleństwa na łóżku ją poprzedzające. Kiedyś była jeszcze butla przed snem, ale - niestety - od jakiegoś miesiąca asystować musi przy tym mama: dziecko ubrane w piżamę wiesza mi się na szyi, a tata otrzymuje dobitny komunikat: pa - tam i wskazanie paluchem na drugi pokój. Ale u nas w ogóle od jakiegoś czasu jest znowu opcja "tylko mama". Jak tak teraz piszecie, to się zastanawiam, czy przypadkiem nie przez częstą nieobecność taty w domu :?

Avatar użytkownika
marza
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15 sierpnia 2006, o 11:30

Postprzez marza » 21 sierpnia 2006, o 10:13

U nas sytułacja wyglada tak ze pracujemy oboje.
Mała chodzi do żłobka,więc po powrocie z pracy(ok.16-18)...poświęcamy jej kazdą chwile.
Podział obowiązków jest sprwiedliwy!
Tata bawi sie ,mama karmi,czyta ksiażeczki..lub odwrotnie :wink:


Co do sytułacji kiedy mama jest cały dzień z dzieckiem a tata pracuje..
Hmmm...
Mysle ze 30min dziennie to mało...ale dla dziecka zawsze coś
:wink:
Zmęczenie nie jest wymówką :?
Weekendy takze mogą przynieś wiele dobrego :wink:
Mama odpoczywa...a tata bawi się,karmi,wychodzi na spacer :wink:
<img src="http://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/11820.birthday.png" border="0">

Avatar użytkownika
_ola_
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 909
Dołączył(a): 1 marca 2006, o 13:25
Lokalizacja: Błonie

Postprzez _ola_ » 21 sierpnia 2006, o 10:17

Mamy ten sam problem.. Nawet jeszcze gorszy, bo nie wiem jak zmotywować swojego męża żeby poświęcał więcej uwagi dzieciakom. Moim zdaniem długie siedzenie w pracy i zmęczenie nie usprawiedliwiają niczego, bo ja też nie mam czasem chwili dla siebie, żeby odpocząć i jestem na nogach od rana do wieczora. Niestety dni wolne od pracy nie wyglądają lepiej, bo mój mąż jest śpiochem i najchętniej spałby do południa. Zrzucam go z łóżka, ale niestety kończy się to najczęściej tym, że pół dnia chodzi skwaszony i niewyspany. Już sama nie wiem... Nawet na spacer z dzieciakami jest go trudno wypchnąć (żebym mogła coś spokojnie w domu zrobić)... kąpię też ja, chyba, że koniecznie muszę coś zrobić to wtedy ich przypilnuje...
Najgorsze jest jednak chyba to, że dzieciaki chyba już się przyzwyczaiły.. Agata co prawda pyta czasem o tatę (wystarczy powiedzieć, że tata jest w pracy i koniec tematu) i cieszy się, jak tata przychodzi z pracy, ale nie przeszkadza jej zupełnie, że go nie ma, radzi sobie spokojnie bez niego. Franek jest jeszcze chyba za mały i nie wszystko rozumie, ale wiem że więź z tatą jest ważna, chyba właśnie zwłaszcza dla chłopca....
Wiecie, najgorsze, że żadne argumenty nie trafiają... nie wiem jak to zmienić... :(
Ola i
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
marza
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15 sierpnia 2006, o 11:30

Postprzez marza » 21 sierpnia 2006, o 11:26

_ola_ napisał(a):... nie wiem jak to zmienić... :(

Wymień na lepszy model :wink:

A ta poważnie pisząc-to współczuje :-(
Niewyobrażam sobie takej sytułacji w domu :roll:

Moze rozmowa coś wniesie?
Opisz męzowi swoje odczucie..
Bycie z dziecmi w domu nie nalezy do łatwych zadań..Ty takze potrzebujesz chwili dla siebie-a maluchy chwli z tatą!
<img src="http://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/11820.birthday.png" border="0">

Avatar użytkownika
_ola_
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 909
Dołączył(a): 1 marca 2006, o 13:25
Lokalizacja: Błonie

Postprzez _ola_ » 21 sierpnia 2006, o 11:29

wymienic nie wymienię.. powiedziałam "tak" to muszę ponosić konsekwencje.... rozmawiam... pomaga na chwilę.. a później znowu.. będę pewnie całe życie strzępić język...
Ola i
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości