przez Catalina » 17 czerwca 2010, o 12:50
Można - nie można - on nie ma matki został podrzucony razem z 3 rodzeństwa a mama przepadła. Znajomy teścia mojego dokarmiał tą kotkę od 4 lat - ona przychodziła czasem z dziećmi ale starszymi i zawsze z nimi odchodziła a tym razem przyniosła maluchy i poszła - podejrzewają że to były jej ostatnie dni i przyniosła dzieci w dobre ręce.
Ktoś chce kociaka??? są trzy szaro-bure jeszcze.
A on już sam je więc można i trzeba było.