Jakie plany sylwestrowe??

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Jakie plany sylwestrowe??

Postprzez lidzia77 » 31 grudnia 2007, o 19:51

Myslałam ze dzisiaj znajdę już tu dzisiaj taki post...a tutaj nic...

Jak spedzacie tegorocznego sylwestra??Czy właśnie szykujecie sie na jakiś bal??
Czy będzie to prywatka u znajomych??
A może same przyjmujecie gości??

Ja w tym roku spędzam sylwestra z moimi małymi chłopcami sama w domku:) Mój mąż gra w dyskotece a ja w tym roku nie miałam ochoty jechać i siedzieć sama w konsolecie. Żadnych znajomy tam nie będzie w tym roku.. wiec postanowiłąm zostać z moimi chłopczykami:)
Nastawiłam się do tej decyzji bardzo optymistycznie i bardzo sie z tego cieszę:)
Nagotowałam sobie bigosu, zrobiłam kurczaka w galarecie,wuzetke z bitą śmietaną.. :o :o :D i będe imprezować do oporu:)
Napoje wyskokowe też mam ale muszą byc w umiarze bo wiadomo dzieci pod opieką:)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 31 grudnia 2007, o 21:31

Młody u dziadków. My czekamy na znajomych i siedzimy w domu ;) w planach granie na komputerach ;) pięciu ;) mam nadzieję, że sieć nie padnie ;)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 31 grudnia 2007, o 22:49

Eurobiznes, Misja Kleopatra i my....
Obrazek
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 31 grudnia 2007, o 23:05

Wygodne łóżko i ulubiona podusia :wink: I tak jeszcze przez jakiś czas...
ObrazekObrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Postprzez Kratka » 1 stycznia 2008, o 01:41

Położyłam się spać o godzinie 20.00, o 23.58, mąż mnie obudził, bo ... Nowy Rok... W lodówce napoje wyskokowe stoją, ale nie ruszyłam, bo kompletnie nie czuję smaku (nadal gardło i krtań). Zrobiłam wcześniej 2 podejścia: do ginu z tonikiem i wermutha pomarańczowego, ale nawet nie dopiłam - bo wszystko ma dla mnie smak trawy. Także nawet szampana nie otwieraliśmy. Mąż wzniósł toast ginem z tonikiem a ja ciepłą miksturą-ulepkiem: dużo gęstego soku aroniowego (1/3 szklanki), wielka łycha miodu, sok z 1/3 cytryny, woda. I wreszcie byłam szczęśliwa bo poczułam smak, tego, co piję :D, w normalnych warunkach pewnie by mi twarz wykręciło ... :P
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 1 stycznia 2008, o 12:28

A ja myślałam, że wczoraj wyląduje na porodówce, bo przez 4h miałam silne skurcze, ale wyciszyły się. Wczoraj w ramach sylwestrowych atrakcji byłam u ginekologa ;) Rozwarcie na 1,5 palca, jest szansa że mogę urodzić w ciągu tygodnia. I o to się modlę, bo kręgosłup całkowicie mi wysiadł :?
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 1 stycznia 2008, o 13:29

Ja to mam do Sylewestra stosunek jakiś taki siaki. Tak sobie właśnie wczoraj analizowałam i myślę, że mój zapał do balowania wygasł gdzieś tak koło 25 roku życia. Wcześniej jak w owczym pędzie biegałam z koleżankami po sklepach i szukałam stroju, planowałam fryzury i robiłam całą resztę tego co się wiąże z przygotowaniami do tej bardzo ważnej nocy.
Potem to wszystko zaczęło się robić jakieś takie na siłę, bo wszyscy gdzieś idą, no to i ja. Wczoraj byliśmy na kameralnej imprezce: 6 osób + TV i to mi zupełnie wystarcza.

Zmiana cyferki w dacie - wielkie mi halo!

Starzeję się? :hmmm:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 1 stycznia 2008, o 14:47

misiajagodka napisał(a):Zmiana cyferki w dacie - wielkie mi halo!

Starzeję się? :hmmm:


:) Eeee tam starzejesz ;) zmieniają się priorytety ;) to lepsze określenie ;)

My spędziliśmy ten wieczór tak jak miało być, trochę grania na komplach, potem szampan na dworze i prywatny pokaz sztucznych ogni :) a potem film ;) i rozdzielanie jedzenia, bo zostało w ilościach hurtowych :)
Ogólnie było miło.

A teraz cisza i spokój - mąż odsypia, ja siedzę w maseczce na twarzy - za godzinę jedziemy po Pawła i do mojej mamy na obiad...
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 1 stycznia 2008, o 19:44

a my bylismy na sylwestrowej parapetówce u znajomych w nowym domu:)
było sympatycznie: 8 dorosłych 4 dzieci (3x3 i 1x0,5 roku) i jeszcze jedno w brzuchu...
dzieci padły ok 22... my trochę później...:)

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 2 stycznia 2008, o 00:11

my pojechaliśmy do naszych przyjaciół do Torunia. Taki kameralny sylwester, z drobnymi przebieraństwami i innymi bezeceństwami ;)

Avatar użytkownika
zduno2
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 600
Dołączył(a): 17 listopada 2005, o 13:05
Lokalizacja: już z Warszawki :-)

Postprzez zduno2 » 2 stycznia 2008, o 00:25

My byliśmy z dziewczynkami u kolegi z grupy Nikoli. Rodzice świeżo poznani ale bardzo, bardzo sympatyczni. integracja pełna, powrót do domu dzisiaj po 14 :-)
<img src="http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10723;30/st/20041110/n/Nikolinka/dt/-2/k/9e6e/age.png">
<img src="http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10729;30/st/20060825/n/Michasia/dt/6/k/7abf/age.png">

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 2 stycznia 2008, o 01:02

Filmy z wypożyczalni i Kubek śpiący za drzwiami :).
Ja jakoś nigdy do sylwestra nie miałam przekonania. Nawet przed ciążą nie spędzaliśmy go na imprezach.
W liceum owszem, potem już nie.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 2 stycznia 2008, o 11:35

domowo,przyjemnie :)
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 2 stycznia 2008, o 12:28

karolla napisał(a):domowo,przyjemnie :)


My też :-D

Wystroiłyśmy się wsystkie tsy :cool: w suknie balowe :D , nalakierowałyśmy sobie włosy, spryskałyśmy się perfumami (każda innymi), pomalowałam wsystkim tsem :lol: paznokcie, tańczyliśmy- tym razem cała czwórka :D, pojedliśmy, puszczaliśmy "falewelki" :D . Dziewczynki nie dotrwały do północy, przegraly ze snem o wpół do dwunastej. :) A my sobie posiedzieliśmy jeszcze do pierwszej :)

Było fajnie :)
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 2 stycznia 2008, o 14:34

Zazdroszczę, za dwa lata tez tak zrobię, bo teraz Julia sobie wytapirowała , owszem, ale ulanym mlekiem :D
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość