Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez toska212 » 13 lipca 2010, o 11:10

Jak idę chodnikiem i przypominam sobie metrowe hałdy śniegu sprzed pół roku to wydaje mi się to jakieś nierealne
Obrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez amaterasu79 » 13 lipca 2010, o 12:46

Ja uwielbiam jak jest ciepło. Nawet TAK ciepło. Mam wiatrak w pokoju, okna wychodzą mi na północ więc słońca mam mało. Daję radę i korzystam :D
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez aplusd » 13 lipca 2010, o 14:53

Mnie też upał za bardzo nie przeszkadza, lubię ciepło i ładuję sobie teraz akumulatory na zimny czas. W pracy mam wiatrak (trochę mi już gardło siada w związku z tym), a w domu jakoś znośnie jest - zaciągamy zasłony, robimy przeciągi. jest jeden wyjątek, kiedy nie radzę sobie z gorącem - komunikacja miejska: duszna, nibyklimatyzowana, więc z zablokowanymi oknami, przepełniona spoconymi ludźmi. gdybym mogła do pracy jeździć rowerem byłoby mi jak w raju z takim upalnym latem :-D
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez kontrafalda » 13 lipca 2010, o 18:38

Dla mnie za ciepło. O jakieś 10 stopni :)

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez monika » 13 lipca 2010, o 21:09

mam klimę w pracy, do domu wracam spać:)
a tak na prawdę najgorsze godziny spędzam w miłym chłodzie, w domu sie przemeczę i jest ok:)

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5026
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez Catalina » 15 lipca 2010, o 22:56

monika napisał(a):mam klimę w pracy, do domu wracam spać:)
a tak na prawdę najgorsze godziny spędzam w miłym chłodzie, w domu sie przemeczę i jest ok:)


Mam podobnie :) w pracy klima, w samochodzie też - a w domu od 17ej jakoś się da wytrzymać siedząc w drzwiach balkonowych :) (ulubione miejsce przesiadywania Patisona od paru dni)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez misiajagodka » 7 września 2010, o 11:20

Ja chcę upału!!!
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez aplusd » 7 września 2010, o 13:28

misiajagodka napisał(a):Ja chcę upału!!!

Oj tak!
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez kontrafalda » 8 września 2010, o 16:02

No co Wy, dzisiaj piękna złota jesień. Cudnie jest :)

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez Leninka » 9 września 2010, o 10:49

U nas od wczoraj grzeją, więc żadna pogoda nam nie straszna :wink:
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez aplusd » 10 września 2010, o 11:11

u nas grzeją już od poniedzialku delikatnie, ale i tak jest beznadziejnie. Dzieciaki z gilami do pasa, ja ledwo wydobywam z siebie głos, suszarkę z praniem musiałam wstawić do mieszkania, bo nic nie schnie w tym wilgotnym powietrzu. Na jesień to ja byłabym gotowa ewentualnie pod koniec października, ale nie przed 15 września. W garderobie sandałki mieszają się z kaloszami, a czapki z daszkiem ugrzęzły pod swetrami. Powinnam zrobić z tym porządek, ale jakoś nie mogę się zebrać. Co by komu szkodził jeszcze miesiąc lata?
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez misiajagodka » 13 września 2010, o 09:06

aplusd napisał(a):W garderobie sandałki mieszają się z kaloszami

U nas z powodu walających się pod drzwiami ton butów na wszystkie pory roku ledwo da się wejść do domu :D
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez aplusd » 13 września 2010, o 12:55

misiajagodka napisał(a):
aplusd napisał(a):W garderobie sandałki mieszają się z kaloszami

U nas z powodu walających się pod drzwiami ton butów na wszystkie pory roku ledwo da się wejść do domu :D

Sandałki pochowałam. I stwierdziłam oczywiście, że pilnie potrzebuję butów na jesień. Dwóch par przynajmniej :wink:
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez misiajagodka » 17 września 2010, o 14:13

Pół dnia świeciło u na słońce. Żaluzjami okno zasłaniałam, ale jak mam się wybrać do domu, to ciemno się zrobiło i taka ściana deszczu się pojawiła, że aż żal mi ... ściska :-(
I jeszcze prognozy długoterminowe na dobicie przewidują śnieg pod koniec października. Czy nie można tej wstrętnej jesieni i zimy wyciąć z pogodowego repertuaru?
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Jak sobie radzicie w te ciepłe dni?

Postprzez kontrafalda » 17 września 2010, o 15:11

Jesieni proszę nie wycinać - żal by było grzybów :) Ale zimę - voila :roll:


Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości