Jak ja to wytrzymam?

Rodzic też ma swoje życie

Moderatorzy: Diabolique, JaMaska, kontrafalda, atlantis75

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 13 lipca 2006, o 12:15

Ej, Gatek....Młody jedzie na wspaniałe wakacje z ukochaną (jak mniemam ;) ) babcią - będzie zachwycony. A Ty korzystaj - ze spokoju, pozycia swoim rytmem, ulegania swoim zachciankom. Myślę, że taka przerwa raz na jakiś czas jest zdrowa i dla mamy i dla dziecka :)
Skoro nie wchodzą w grę hulanki, to może spacery, wypady na zieloną trawkę? Poza tym książki, pisma, filmy...no i spotkania ze znajomymi, dla których często nie ma się czasu ;)
Będzie dobrze, wypoczniecie oboje! :-D
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 13 lipca 2006, o 12:32

Gatek napisał(a): ALE I TAK BĘDZIE CIĘŻKO - WIEM O TYM..............


Jeśli się tak nastawisz, to na pewno będzie. :?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 13 lipca 2006, o 12:57

oj, ja wręcz przeciwnie. wydaje Małgosie babci na dwa tygodnie i juz nei moge sie doczekac poniedzialkowego popoludnia, gdy przyjde z pracy, a nikt nie zawisnie mi na szyi. bede mogla walnac sie w fotel, w spokoju zjesc obiad przed telewizorem. wieczorem moze wyskoczyc na stare miasto, albo po prostu spac, spac i spac. no i jeszcze moze jakas dłuuuga kąpiel, bez dziecka ładującego sie od razu do mojej wanny!

i moze posprzatam troche. przy okazji odkurze regaly, poogladam zdjecia, powspominam stare dawne czasy itp. alez mi sie marzy to błogie lenistwo!
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 13 lipca 2006, o 13:00

A ja Cię świetnie rozumiem - nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji :)

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 13 lipca 2006, o 15:17

Mojego Pawła nie ma prawie dwa tygodnie już. Wraca w sobotę. On jest szczęśliwy i ja też. Ma świetną opiekę a ja łapię każdą wolną chwilę, żyję tak jak przed Pawła urodzeniem i ładuję akumulatory na zaś.
Tęsknię za nim - ale to normalne :-)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 14 lipca 2006, o 12:45

monikaj1 napisał(a):A ja Cię świetnie rozumiem - nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji :)

No, ja niestety też nie :roll:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 19 lipca 2006, o 08:31

Ależ oczywiście, ze głucho, pusto i nie tak ;) dlatego ja korzystłam w tym czasie z życia towarzyskeigo, kina, teatru itd ;) oby w domu nie siedzieć :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 19 lipca 2006, o 13:26

ja już kilka nocy bezdzietna jestem. najgorsze było rozstanie, a teraz to juz luzik. na razie jeszcze leniuchowanie mi sie nie znudzilo. dzis do kina, jutro na zakupy. a w piatek wyjezdzamy na tydzien na Słowacje sie relaksowac :D wlasciwie to nie mam czasu na nic :wink:
Obrazek
Obrazek


Powrót do Nasze sprawy

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości